test
Znaleziono ponad 1000 wpisów pasujących do wyszukiwanego hasła "mars"
Jeżeli nie odnalazłeś interesujących Cię wpisów załóż nowy temat
Powiadamiaj mnie o nowych wpisach
autor
31.12.1969 (48 lat temu)
31.12.1969 (48 lat temu)
Więc zielony wziął "grubego"
- Kopniem w tyłek czerwonego

Ty dasz know-how, ja dam kasę
Przerobimy go w melasę

Myśli gruby ranki całe
Jakby zrobić tu ten wałek

Czoło marszczy, pot się leje
Aż się kicak z niego śmieje

Ty się chłopie tak nie spinaj
Bo serducho nie wytrzyma

cdn
użytkownik
31.12.1969 (48 lat temu)
31.12.1969 (48 lat temu)
jaka firma takie zarobki
użytkownik
31.12.1969 (48 lat temu)
Copy General jest dobrą firmą by załapać doświadczenie w branży poligraficznej oraz wyrobić sobie "twardą skórę" ponieważ praca jest stresująca, szczególnie punkt na Alejach Jerozolimskich (max. 2-3 miesiące).
Pensja jak wspomniano jest śmiesznie niska (2000zł brutto) - zupełnie nie pokrywa wiedzy teoretycznej jaką posiadają pracownicy, a tym bardziej nie motywuje by dokładać starań do umiejętności praktycznych.
W punktach usługowych stale brakuje pracowników, czego skutkiem jest niezadowolenie klientów z powodu czasu oczekiwania oraz samych pracowników gdyż nie wierzę by nie przejmowali się komentarzami ludzi.
Maszyny, szczególnie na punkcie AJ stale mają usterki techniczne więc serwis co ok. 2 dni jest normą.
Kierownictwo jest dosyć czepialskie, w pewnym momencie już nawet się nie słucha wielu "uwag" a tylko pozwala się spokojnie wygadać. :)
Ceny usług są mocno zawyżone co również wpływa na niezadowolenie klientów + do każdego zamówienia należy doliczać absurdalne dodatki za rzeczy które u konkurencji są wliczone w cenę (Wysłanie maila 2zł, wydruk z pliku innego niż pdf 3,5zł, obsługa komputera w strefie samoobsługowej 1zł). Efektem tego typu praktyk jest że często cena dodatków znacznie przewyższa koszt faktycznego wydruku.
Przerwa w ciągu 8h pracy to standardowe 15 min. - niestety jest bardzo niestarannie przestrzegana, często zdarza się że po prostu nie zdąży się z niej skorzystać.
Komputery do pracy nie są w żaden sposób przystosowane do pracy w poligrafii, są to składaki które mają problem z każdym większym plikiem co bywa frustrujące szczególnie gdy jest kolejka.
Grafik to 5 dni pracujących w tygodniu. Można zgłaszać prośby grafikowe jednak nie są one za bardzo brane pod uwagę. Więc nie jest to praca dla studentów dziennych oraz osób mało dyspozycyjnych.
Mimo że na zmianie jest jedna kasjerka to pracownicy poligraficzni muszą znać na pamięć całą tabelę kodów (100-200 kodów) produktów oraz usług co może być przysparzać spory problem - więc praca osoby na kasie to jedynie wbicie dostarczonych kodów i przyjęcie pieniędzy.
Możliwość na awans - 0%

Reasumując: Copy General to firma która kiedyś świeciła tryumfy a teraz tylko odcina kupony. Widać że zatrzymała się 10 lat wstecz. Na szczęście przyjmują ludzi bez doświadczenia więc po krótkim czasie można przejść do porządnych firm konkurencyjnych.

Na plus:
- Wypłata, mimo że niska, to zawsze na czas
- Zespół współpracowników
- Szansa zdobycia pierwszego doświadczenia
- Lokalizacja w centrum Warszawy
- Praca w punktach na marszałkowskiej oraz Jana Pawła

Na minus:
- Stale niesprawny sprzęt na punktach usługowych
- Niskie wynagrodzenie
- Kierownictwo ( tu należy wymienić wspomnianego wcześniej Piotra W.)
- Stresująca atmosfera na Alejach Jerozolimskich
- Brak ludzi do pracy
- Brak solidnego przeszkolenia
- Pracownicy oprócz wykonywania usług poligraficznych, sporządzają również kłopotliwą i wydłużającą czas pracy kalkulację dla kasjera
- Mało elastyczny grafik
- Kontrole pracowników poprzez kamery
- Premie, a raczej ich brak
- Szansę na awans są równe 0

Pracowałem w tej firmie pewien okres czasu i uważam że dała mi wiele pod względem poznania specyfiki zawodu. Jednak stanowczo odradzam CP jako stałego pracodawcę.
użytkownik
31.12.1969 (48 lat temu)
Postacie drugoplanowe[edytuj]
Pebbles Flintstone – córka Flintstonów, później żona Bamm-Bamma. Jej imię w dosłownym tłumaczeniu oznacza otoczaki.
Bamm-Bamm Rubble – syn Rubble’ów, najsilniejsze dziecko świata, później mąż Pebbles.
Dino – dinozaur rasy psozaur, zwierzak Flintstonów pełniący rolę psa.
Hopuś – dinozaur rasy hopagur, zwierzak Rubble’ów, pojawia się w 5 serii.
Pan Łupek (ang. Slate) – kierownik Freda w kamieniołomach.
Pearl Slaghoople – mama Wilmy i teściowa Freda. Nienawidzi zięcia z wzajemnością i chce, żeby Wilma się z nim rozwiodła.
Gazoo – przybysz z planety Zatox. Na Ziemi tylko Fred i Barney są w stanie go zobaczyć. Mały, zielony kosmita o dużej głowie. Czasem pomaga Fredowi i Barneyowi, niekiedy ich irytując. Pojawia się tylko w szóstej serii serialu.
Emisja w Polsce[edytuj]
W latach 70. w Polsce serial był wyświetlany w TVP1 pod tytułem Między nami jaskiniowcami z dubbingiem, w którym głosu Fredowi użyczył Cezary Julski, a Barneyowi Kazimierz Brusikiewicz.

W latach 1987–1993 serial rozpowszechniany był na VHS przez Polskie Nagrania z innym dubbingiem, gdzie głosów użyczyli: Fredowi Tadeusz Włudarski (po jego śmierci: Mariusz Leszczyński), a Barneyowi Lech Ordon.

W latach 1993–1998 serial emitowany był w TVP2 w bloku dla dzieci w wieku przedszkolnym pt. Godzina z Hanna-Barbera/Spotkanie z Hanna-Barbera w wersji lektorskiej.

Wersja z nowym oficjalnym dubbingiem, który jest obecnie najbardziej rozpowszechniony i najlepiej znany widzom, została wyemitowana po raz pierwszy na Cartoon Network 1 września 1998 roku, a potem na TVP2 19 września 1998 roku w bloku dla widzów w wieku szkolnym i gimnazjalnym Hanna-Barbera w Dwójce w ramach pasma "Kino Bez Rodziców".

Warner Bros. Poland wydał serial (z tą ostatnią wersją dubbingową) na DVD:

I sezon – 11 marca 2005
II sezon – 17 czerwca 2005
III sezon – 23 września 2005
IV sezon – 21 kwietnia 2006
V sezon – 9 czerwca 2006
Oprócz serialu Flintstonowie, wytwórnia filmowa Hanna-Barbera wyprodukowała film pełnometrażowy Czarodziejskie święta Flintstonów, który opowiada o spotkaniu Freda i Barneya ze świętym Mikołajem.

Filmy pełnometrażowe:

Człowiek zwany Flintstonem (ang. The Man Called Flintstone, 1966) – emitowany w Kinie Boomerang oraz w Kinie Cartoon Network; wersja polska,
Boże Narodzenie u Flintstonów (ang. A Flintstone Christmas, 1977),
Flintstonowie: Rockula i Frankenstone (ang. The Flintstones Meet Rockula and Frankenstone, 1979),
Jetsonowie spotykają Flintstonów (ang. The Jetsons Meet the Flintstones, 1987) – emitowany w Kinie Boomerang oraz w Kinie Cartoon Network; wersja polska,
Yabba Dabba Do!/Yabba Dabba Ślub (ang. I Yabba-Dabba Do!, 1993) – emitowany w Kinie Boomerang oraz w Kinie Cartoon Network; wersja polska,
Holly-rockowa kołysanka (ang. Hollyrock-a-Bye Baby, 1993) – emitowany w Kinie Boomerang; wersja polska,
Rodzinne Boże Narodzenie u Flintstonów (ang. A Flintstone Family Christmas, 1993)
Opowieść wigilijna Flintstonów (ang. A Flintstones Christmas Carol, 1994); wersja polska.
Spin-offy:

Nowe przygody Freda i Barniego (ang. The New Fred and Barney Show, 1979),
Figle z Flintstonami (ang. Flintstone Frolics, 1980),
Dzieciństwo Flintstonów (ang. The Flintstone Kids, 1986–1988),
Jaskiniątka (ang. Cave Kids, 1996),
2 odcinki z Dinem w serii Co za kreskówka! (ang. What-A-Cartoon, 1995–1997): Wyrzuć kota (ang. Stay Out) i The Great Egg-scape.
Filmy fabularne:

Flintstonowie (1994),
Flintstonowie: Niech żyje Rock Vegas! (2000).
Oryginalny dubbing[edytuj]
Mel Blanc
Jayne Vanderpyl
Don Messick
Wersja polska[edytuj]
Wersja z lat 70.-80. (Między nami jaskiniowcami)[edytuj]
Wersja polska: Studio Opracowań Filmów w Warszawie
Reżyser: Zofia Dybowska-Aleksandrowicz
Tekst:

Andrzej Arno-Jaworski,
Krystyna Albrecht,
Grażyna Dyksińska-Rogalska,
Joanna Klimkiewicz,
Krystyna Skibińska-Subocz
Dźwięk:

Alina Hojnacka-Przeździak,
Jerzy Januszewski
Montaż:

Halina Ryszowiecka,
Jolanta Nowaczewska,
Anna Łukasik
Kierownik produkcji:

Andrzej Oleksiak,
Adam Wieluński
Wystąpili:

Cezary Julski – Fred Flintstone
Kazimierz Brusikiewicz – Barney Rubble
Mirosława Dubrawska – Wilma Flintstone
Barbara marszel – Betty Rubble
i inni

Wersja wideokasetowa (koniec lat 80.)[edytuj]
Wersja polska: Zespół Promocji Filmowej Unifilm Sp z.o.o., CWPiFT „Poltel” oraz Studio Opracowań Filmów w Warszawie
Reżyseria: Henryka Biedrzycka
Dialogi:

Elżbieta
użytkownik
31.12.1969 (48 lat temu)
31.12.1969 (48 lat temu)
OBSŁUGA TRAGICZNA ZWASZCZA SZANOWNA p.Monika Opaszowska- Kokocińska, SPÓB W JAKI TRAKTUJE LUDZI JEST POZNIEJ KRYTYKI, WYNIOSŁOŚC, BRAK ZNAJMOŚCI TEMATU TO SKANDAL! Z TEGO CO JUZ SIE POWIEDZIAŁAM SPRZEDAJA MEBLE NIEZGODNIE Z OPSIEM LUDZIE SIE SKARZA ZE "Zamiast spodów dębowych byla oklejona PŁYTA WIÓROWA" ZWYKLE OSZUSTWO, ALBO INNA HISTORIA
CYT
na meble czekałam 2 miesiące.Kiedy przywieziono okazało się że w niektórych miejscach marszczy się skóra .Zgłosiłam reklamację znowu czekałam kolejne dwa miesiące żeby zabrano meble. Przywieziono je znowu prawie po dwóch miesiącach z powrotem takie jak zabrali, wcale nic nie zrobili potrzymali i odesłali. Tłumaczyli że zostały poprawione ale ja nic nie zauważyłam żeby było coś robione. Pani która przyjmowała zlecenie z działu sprzedaży nie chciała ze mną rozmawiać tylko kazała mi się kontaktować z fabryką
OGOLNIE DRAMAT I RADZE UWAZAC ZEBY NIE MIEC KLOPOTOW!!!
użytkownik
31.12.1969 (48 lat temu)
"Pracownik 1" pochwal się gdzie pracujesz że masz fajnego kierownika. W CCC Zielone Arkady w Bydgoszczy kierowniczka trzyma tylko trzy dziewczyny przy sobie, ale w taki sposób że one, krótko mówiąc, nie przepracowują się. Tymi dziewczynami są starsi sprzedawcy. Przede wszystkim one nie mają wszystkich dni pracy 12 godzinnych. Jak są w pracy to stoją tylko na kasie, a jeżeli muszą wejść na salę sprzedaży to po to, żeby zastąpić kogoś na 15 minutowej przerwie, ale nawet wtedy nie kontynułują przekładania butów, nawet unikają obsługi klientów - tylko pilnują złodziei. Kręcą się wkurzone jak smród w gaciach między półkami. Jak są na kasie to marszczą brwi na sprzedawców, którzy przez 12 godzin przekładają sklep i zdaniem rządzących robią to za wolno. Stojąc na kasie i rozpisując prace na innych pracowników przypisują sobie prace, których nie wykonały. Z papierów wynika, że przecież one też ciężko i dużo pracują fizycznie. Przez 12 godzin można wytrzymać stojąc na kasie, ale przekładanie sklepu przez 5 dni po 12 godzin w tygodniu to jest " xxxxxxx quot;. Kierowniczka sklepu CCC Zielone Arkady w Bydgoszczy ma takie założenie, że skoro w każdym miesiącu kilka osób składa wypowiedzenie to od pierwszych dni miesiąca dowala jak najwięcej godzin pracownikom pracującym na sali sprzedaży bo jak się zwolnią w połowie miesiąca to wykonają więcej fizycznej pracy. Przez pierwsze dwa tygodnie miesiąca dostajesz taki wycisk, że nie masz siły wsiąść do autobusu lub wejść po schodach do domu. Miałam kiedyś tak, że wluliła mi w tygodniu cztery dni 12 godzinne i piąty 8 godzin. Poprosiłam, żeby zmniejszyć ilość godzin z 12 na 8 to zmieniła mi grafik tak że piąty dzień też miałam 12 godzinny. Gdyby trójka przydupasów kierowniczki (starsi sprzedawcy) w CCC Zielone Arkady w Bydgoszczy robiła to wszystko co opisujesz tj. praca na kasie, odpisywanie na maile, odbieranie telefonów, obsługa klienta na sali sprzedaży, przekładanie sklepu też w 12 godzinnych dniach, to garstka pozostałych pracowników z półrocznym i więcej stażem miałaby lżej i może by tak często się nie zwalniali. Przecież w tym sklepie jest tak, że czasem pracownik przez pół roku pracy wcale nie dotyka kasy bo ma xxxxxxx na sali sprzedaży - żeby starszym sprzedawcom było lżej, żeby nóżki, plecki i kręgosłupy "szanownym" starszym sprzedawcom nie bolały. Każdy narzeka że praca przez 12 godzin z jedną 15 minutową przerwą jest na dłuższą metę uciążliwa fizycznie jak również pogarsza życie rodzinne. Idziesz do pracy np. na godzinę 10:00 i wracasz o 22:30 do domu. Co z tego że w drugiej połowie miesiąca masz kilka dni w tygodniu wolnych skoro rodzina wraca do domu po południu bo mają normalny rozkład zajęć czyli od rana do godz. 16 max 17. Nie rozumiem co by stracił pracodawca gdyby ułożył sprawiedliwie, czyli równy dla wszystkich grafik na dwie zmiany w systemie 8-godzinnym. Zapewne jest to zbyt mało komfortowe dla samej kierowniczki i starszych sprzedawców. CCC Zielone Arkady w Bydgoszczy też ma ok. 500m2 powierzchni i często tylko 5 osób w pracy. Oznacza to, że dwie uprzywilejowane dziewczynki stoją przy kasie wlampione w monitory, jedna dziewczyna z krótszym stażem np. przyjmuje biegiem (bo jest poganiana) towar na zapleczu a dwie kolejne dziewczyny z krótszym stażem pracy przekładają sklep, obsługują klientów, pilnują złodziei i robią to przez 12 godzin podczas gdy dwie lalunie przy kasie idą ładnie do domku po 6-8 godzinach. Ciekawe jest też to, że jak nie ma premii za osiągnięcie celów sprzedażowych to na 1/2 lub 3/4 etatu mimo dopracowań nigdy nie zarobisz pensji najniższej krajowej, a skoro przez 1,5 roku nie będziesz miała 12 pensji min.1850 brutto to w razie utraty pracy nie należy Ci się nawet zasiłek dla bezrobotnych. Wszystko dzieje się w świetle prawa. Kierowniczka ma takie możliwości gnębienia pracowników, że dziewczyny boją się jej o cokolwiek poprosić czy spytać, a nie wspomnę o wszczęciu dyskusji lub wyrażenia niezadowolenia niesprawiedliwego traktowania wszystkich pracowników. Dziewczyny poszkodowane zwalniają się, prawdopodobnie piszą maile do centrali po czym przyjeżdża RKS i wspólnie z kierowniczką szukają kto jeszcze ma czelność być niezadowolony i sieją propagandę jak to pani kierownik flaki sobie wypruwa żeby stworzyć zgrany zespół. Co odważniejsze dziewczyny jak wspomną że ich zdaniem powodem częstych zwolnień są słynne 12-ki (12 godzinne dni pracy) to słyszą odpowiedź, że to jest chwilowe i trzeba cierpliwie czekać. Tylko że te chwilowe problemy trwają od początku otwarcia sklepu tj. od listopada 2015 roku. Ile miesięcy, albo ile tygodni można to wytrzymać? Skoro grupka czterech osób przeniosła się z CCC w Tesco do nowootwartego CCC Zielone Arkady po to, żeby poczuć władzę i móc poniżać pracowników, ośmieszać ich i przede wszystkim zmusić każdego nowego pracownika do pracy za trzech, tak żeby one miały pracy jak najmniej to ja wysiadam z takiego chorego
użytkownik
31.12.1969 (48 lat temu)
"Pracownik 1" pochwal się gdzie pracujesz że masz fajnego kierownika. W CCC Zielone Arkady w Bydgoszczy kierowniczka trzyma tylko trzy dziewczyny przy sobie, ale w taki sposób że one, krótko mówiąc, nie przepracowują się. Tymi dziewczynami są starsi sprzedawcy. Przede wszystkim one nie mają wszystkich dni pracy 12 godzinnych. Jak są w pracy to stoją tylko na kasie, a jeżeli muszą wejść na salę sprzedaży to po to, żeby zastąpić kogoś na 15 minutowej przerwie, ale nawet wtedy nie kontynuują przekładania butów, nawet unikają obsługi klientów - tylko pilnują złodziei. Kręcą się wkurzone między półkami. Jak są na kasie to marszczą brwi na sprzedawców, którzy przez 12 godzin przekładają sklep i zdaniem rządzących robią to za wolno. Stojąc na kasie i rozpisując prace na innych pracowników przypisują sobie prace, których nie wykonały. Z papierów wynika, że przecież one też ciężko i dużo pracują fizycznie. Przez 12 godzin można wytrzymać stojąc na kasie, ale przekładanie sklepu przez 5 dni po 12 godzin w tygodniu to jest paskudna robota. Kierowniczka sklepu CCC Zielone Arkady w Bydgoszczy ma takie założenie, że skoro w każdym miesiącu kilka osób składa wypowiedzenie to od pierwszych dni miesiąca dowala jak najwięcej godzin pracownikom pracującym na sali sprzedaży, bo jak się zwolnią w połowie miesiąca to wykonają więcej fizycznej pracy. Przez pierwsze dwa tygodnie miesiąca dostajesz taki wycisk, że nie masz siły wsiąść do autobusu lub wejść po schodach do domu. Miałam kiedyś tak, że wluliła mi w tygodniu cztery dni 12 godzinne i piąty 8 godzin. Poprosiłam, żeby zmniejszyć ilość godzin z 12 na 8 to zmieniła mi grafik tak że piąty dzień też miałam 12 godzinny. Gdyby trójka pupilków kierowniczki (starsi sprzedawcy) w CCC Zielone Arkady w Bydgoszczy robiła to wszystko co opisujesz tj. praca na kasie, odpisywanie na maile, odbieranie telefonów, obsługa klienta na sali sprzedaży, przekładanie sklepu też w 12 godzinnych dniach, to garstka pozostałych pracowników z półrocznym i więcej stażem miałaby lżej i może by tak często się nie zwalniali. Przecież w tym sklepie jest tak, że czasem pracownik przez pół roku pracy wcale nie dotyka kasy bo ma pracować tylko na sali sprzedaży - żeby starszym sprzedawcom było lżej, żeby nóżki, plecki i kręgosłupy "szanownym" starszym sprzedawcom nie bolały. Każdy narzeka że praca przez 12 godzin z jedną 15min. przerwą jest na dłuższą metę uciążliwa fizycznie jak również pogarsza życie rodzinne. Idziesz do pracy np. na godzinę 10:00 i wracasz o 22:30 do domu. Co z tego że w drugiej połowie miesiąca masz kilka dni w tygodniu wolnych skoro rodzina wraca do domu po południu bo mają normalny rozkład zajęć czyli od rana do godz. 16 max 17. Nie rozumiem co by stracił pracodawca, gdyby ułożył sprawiedliwie, czyli równy dla wszystkich grafik na dwie zmiany w systemie 8-godzinnym. Zapewne jest to zbyt mało komfortowe dla samej kierowniczki i starszych sprzedawców. Nie mogłyby chodzić na zajęcia rekreacyjne po pracy bo one mają czas na takie luksusy, ale tylko one. CCC Zielone Arkady też ma 500m2 powierzchni i często jest tylko 5 osób w pracy. Oznacza to, że dwie uprzywilejowane dziewczynki stoją przy kasie wpatrzone w monitory, jedna dziewczyna z krótszym stażem np. przyjmuje biegiem (bo jest poganiana) towar na zapleczu, a dwie kolejne dziewczyny też z krótszym stażem pracy przekładają sklep, obsługują klientów, pilnują złodziei i robią to przez 12 godzin podczas gdy dwie lalunie przy kasie idą ładnie do domku po 6-8 godzinach. Wszystko dzieje się w świetle prawa. Kierowniczka ma takie możliwości gnębienia pracowników, że dziewczyny (oprócz starszych sprzedawców) boją się jej o cokolwiek poprosić czy spytać, a nie wspomnę o wszczęciu dyskusji lub wyrażeniu niezadowolenia z niesprawiedliwego traktowania wszystkich pracowników. Dziewczyny poszkodowane zwalniają się, prawdopodobnie piszą maile do centrali po czym przyjeżdża RKS i wspólnie z kierowniczką szukają kto jeszcze ma czelność być niezadowolony i sieją propagandę jak to pani kierownik flaki sobie wypruwa żeby stworzyć zgrany zespół. Co odważniejsze dziewczyny jak wspomną, że ich zdaniem powodem częstych zwolnień są słynne 12-ki (12 godz.dni pracy) to słyszą odpowiedź, że to jest chwilowe i trzeba cierpliwie czekać. Tylko, że te chwilowe problemy trwają od początku otwarcia sklepu tj. od listopada 2015 roku. Ile miesięcy, albo ile tygodni można to wytrzymać? Skoro grupka czterech osób przeniosła się z CCC w Tesco do nowootwartego CCC Zielone Arkady po to, żeby poczuć władzę i móc poniżać pracowników, ośmieszać ich i przede wszystkim zmusić każdego nowego pracownika do pracy za trzech, tak żeby one miały pracy jak najmniej to ja wysiadam z takiego chorego układu. CCC powinno na kolanach przeprosić wszystkich byłych pracowników swojego salonu w Zielonych Arkadach w Bydgoszczy. Nikt nie chce właściwie zareagować na patologie w tym sklepie.
użytkownik
31.12.1969 (48 lat temu)
31.12.1969 (48 lat temu)
w tego typu firmach a jest ich w wawie ponad 50 ktore zarejestrowane sa w rajach podatkowych typu cypr czy wyspy marszala (nie wazna pisowania) przemial jest ogromny nie ma co sie podniecac akunt manadzer stanowiskiem bo to tylko opiekun klienta, klienta czyli waszego sponsora, ktory to wplacajac $$$ bedzie was utrzymywal bo z tego bedzie wasze prowizje i tyle a jak szczescia sie nie ma to posiedzisz w firmie ktora jest zazwyczaj krzakiem miesiac lub dwa wezmiesz podstawe i adios:) pracowalem w 2 wiem wystarczy dziekuje ... jakby ktos znal adres tej placowki to poprosze na mejla info [email protected]
użytkownik
12:38 (7 godzin temu)
12:38 (7 godzin temu)
Opinia o Centrum ubezpieczeńLidzbark Warmiński, marsz. Piłsudskiego 1 Witam. widziałam że ostatnio Centrum ubezpieczeń chce zatrudnić osoby do pracy . Czy może ktoś napisać coś więcej o tej pracy? Ksaweryna.
użytkownik
wczoraj 20:30
ciągle mylisz dwie różne sprawy imprezy sportowo rekreacyjne były dofinansowane z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. Pieniędzy z tego funduszu nie można przeznaczyć na zakup energii itp. wydatki odsyłam do ustawy o zfśs. Dla tych środków jest oddzielne konto i pochodzą one z odpisu który pracodawca ma obowiązek przelewać jeżeli się nie mylę to w trzech ratach. Zakup energii elektrycznej itp wydatki opłacane są ze środków obrotowych które pochodzą ze sprzedaży biletów oraz z dotacji z Urzędu marszałkowskiego
użytkownik
6 gru (6 dni temu)
6 gru (6 dni temu)
Brawoo pajacu, brawo! Tak się cieszysz że pójdziesz do amazona książki targać?
użytkownik
6 gru (6 dni temu)
Dodatek funkcyjny polega na tym, żeby było co Ci zabrać.
użytkownik
6 gru (6 dni temu)
6 gru (6 dni temu)
Czy mozecie mi powiedzieć co to u was za dodatek funkcyjny i na czym on polega?
użytkownik
5 gru (6 dni temu)
5 gru (6 dni temu)
NIE POLECAM, pracowałem kilka miesięcy obiecują dużo a w praktyce 30% możesz odjąć, żadnych diet w delegacji i nadgodzin, nawet przerwę śniadaniową odliczają a godziny dojazdu do pracy kilkanaście godzin traktują jako wycieczka i z marszu do roboty jak w obozie "Arbeit macht frei", mają u kłady z PIP-em, tną ludzi na żywca, mieszkania slamsy wieloosobowe a kasują ryczałty za delegacje, wyciągnij wnioski sam, jak ktoś nie poda prezesa do sądu to nic się nie zmieni.
użytkownik
5 gru (6 dni temu)
5 gru (6 dni temu)
Nic dodać nic ująć człowiek na te stonowisko jeszcze nie dorósł ,no ale cóż większość nowych kier marketu pracuje na jego poziomie ,wybierał ich nowy ds ten co miał zrobić reaktywacje ,a co robi panie prezesie ewidentnie niszczy co mu na drodze stanie zero profesjonalizmu,niech pan go rozliczy z każdego awansu to wszystko jest tzw.kolesiostwo a pan się pod tym podpisuje.Pan jako człowiek zarządzający firmą powinien pierwszy mieć wgląd kogo się awansuje ,oczywiście są wyjątki które były trafione ,ale Dzierżoniów to jakaś porażka ,to człowiek z marsa nie mający pojęcia i niczym a o handlu już nie wspomnę .
użytkownik
5 gru (7 dni temu)
5 gru (7 dni temu)
Jak chwilówki to do Bociana
użytkownik
5 gru (7 dni temu)
5 gru (7 dni temu)
Wszystkie prochy musza wrocic do kartelu narkotykowego na marszewskiej
użytkownik
4 gru (8 dni temu)
4 gru (8 dni temu)
Proszę Cię o komentarze dotyczące bezpośrednio firmy Agro-Service. Rozmawiamy w tym miejscu o warunkach pracy, plusach i minusach pracy w tej firmie, przy czym staramy się argumentować swoje zdanie. Obawiam się, że takie opinie jak twoja nie pomogą potencjalnym kandydatom dowiedzieć się czegoś więcej na temat tej firmy. Czy nadal pracujesz w tej firmie?
użytkownik
2 gru (10 dni temu)
2 gru (10 dni temu)
Oczywiście, nawet marszałek przed przewrotem majowym powiedział gdy spotkał się z opozycją ,,nie strasz , nie strasz bo się ze...,, wcześniej pod Waterloo jeden w dowódców Gwardii napoleońskiej odpowiedział Wellingtonowi na propozycję poddania się Angolom ,,pocałujcie nas w d....ę,, są to cytaty historyczne które jak pięść pasują do twojego postu. A może dowcip o radiu Erewań. ,,na Placu Czerwonym kradną rowery, na co spiker w radiu Moskwa sprostował: ,,Nie na Placu Czerwonym tylko na Placu Moskiewskim, nie kradną rowerów tylko arbuzy. Pożyjom ,uwidiom.
użytkownik
2 gru (10 dni temu)
2 gru (10 dni temu)
Bardzo bardzo nie polecam tej firmy. Jak można tak traktować ludzi?? Zostałam zaproszona na rozmowę o prace. Kierowniczka po rozmowie kwalifikacyjnej była mną "zachwycona" i z marszu po rozmowie zaproponowała mi pracę na stanowisku doradcy klienta. Zapytałam czy mam czas na podjęcie decyzji czy mam od razu odpowiedzieć. Oczywiście pani kierownik regionalna dała mi czas (dwa dni). Następnego dnia po rozmowie zadzwoniłam do niej z decyzją że jestem zainteresowana współpracą, po czym pani kierownik oznajmiła mi że ma kandydata już na to miejsce... Brak słów. Jak można być tak fałszywym człowiekiem?? Mogła od razu powiedzieć że albo biorę od razu prace albo "spier**laj"... A najśmieszniejsze jest to że dzisiaj znowu zostało wystawione ogłoszenie na to stanowisko(a cała sytuacja miała miejsce w zeszłą środę i czwartek).
Jeżeli na tym etapie tak traktujecie ludzi to ja się bardzo cieszę że jednak nie dołączyłam do waszego zespołu. Bardzo serdecznie nie pozdrawiam kierowniczki z lubelskiego!! Fabryka Okularów zróbcie coś z tymi pożal się Boże kierownikami regionalnymi.
Jeżeli nie odnalazłeś interesujących Cię wpisów dla hasła "mars"
załóż nowy temat

Edycja / zgłoszenie nadużycia dotyczące wpisu nr
Formularz odpowiedzi
 

Chcę zamieścić
Proszę wpisać treść wiadomości (min. 10 znaków)
Wybierz zdjęcia z dysku lub przeciągnij je tutaj
możesz dodać jedno lub kilka zdjęć jednocześnie
można publikować jedynie zdjęcia w formacie JPG
maksymalna wielkość każdego zdjęcia - 4MB
dołącz:
wpisano znaków: 0
Wpisz, jak chcesz się przedstawić
Proszę uzupełnić podpis (min. 3 znaki)
E-mail
Nieprawidłowy adres e-mail
Numer telefonu
Nieprawidłowy numer telefonu
Aby wysłać wiadomość należy zaakceptować regulamin

Edycja / zgłoszenie nadużycia dotyczące wpisu nr  

Wczytywanie danych...
  1. Jeśli chcesz zmienić lub usunąć treść komentarza który sam dodałeś - podaj kod zgłoszenia który otrzymałeś na swój adres e-mail w chwili dodania komentarza a następnie przejdź do edycji wpisu:
  2. Jeśli nie pamiętasz/nie znasz swojego kodu zgłoszenia, a chcesz zmienić lub usunąć treść komentarza skorzystaj z poniżej przestawionej opcji:
Jeśli chcesz usunąć komentarz który wybrałeś uzupełnij swoje dane zgłaszającego, a następnie dokonaj opłaty administracyjnej w wysokości 200,00 zł za usunięcie wybranego komentarza.
* Serwis gwarantuje poufność poniżej udostępnianych danych
Wpisz swoje imię i nazwisko
Nieprawidłowy PESEL lub NIP
Wpisz miasto i kod pocztowy
Wpisz nazwę ulicy i numer domu
Nieprawidłowy adres e-mail
 

WYCIĄG Z REGULAMINU

  1. Operator nie przyjmuje i nie realizuje reklamacji oraz zgłoszeń w zakresie warstwy merytorycznej wystawianych Opinii.
  2. Reklamacje w sprawach związanych z dodawanymi Opiniami wyłącznie w zakresie ujawnienia w nich słów oraz treści posiadających charakter szykanujący, dyskryminujący, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej lub etnicznej, faszystowskich, pornograficznych, powszechnie uznane za wulgarne lub propagujące przemoc, reklamy, cenniki, ogłoszenia, oferty mogą być kierowane do Operatora za pośrednictwem formularza reklamacyjnego Serwisu dostępnego poniżej pod nazwą „ocenzuruj treści”.
  3. Osoba zgłaszająca wniosek „ocenzuruj treści” obowiązana jest do prawidłowego wypełnienia formularza reklamacyjnego, o którym mowa w powyższym punkcie, w szczególności poprzez wskazanie powodu zgłoszenia reklamacji, wykazanie zasadności reklamacji, podanie danych identyfikujących osobę zgłaszającą reklamację, w tym w szczególności imienia i nazwiska, adresu e-mail, numeru telefonu, podanie danych identyfikujących Opinię, której dotyczy reklamacja, a także konkretnego uzasadnienia związanego ze składaną reklamacją.
  4. Reklamacje rozpatrywane są przez Operatora w kolejności otrzymywanych zgłoszeń, w terminie 90 dni od daty otrzymania kompletnego zgłoszenia przez Operatora, pod warunkiem prawidłowego wypełnienia formularza reklamacyjnego przez zgłaszającego reklamację.
  5. Operator zastrzega, że zgłoszenia niekompletne, niezgodne z niniejszym wyciągu z regulaminu, zawierające nieprawidłowe lub nieprawdziwe informacje zostaną automatycznie usunięte z kolejki oczekujących na rozpatrzenie, bez dalszej ich weryfikacji oraz bez udzielenia odpowiedzi.
  6. Reklamacje zgłaszane w innym zakresie oraz innej formie niż wskazana w niniejszym paragrafie są automatycznie usuwane z systemu i nie są przekazywane i rozpatrzenia przez Operatora.
  7. Formularz ocenzuruj treści

Edycja / zgłoszenie nadużycia dotyczące wpisu nr  

  1. Operator nie przyjmuje i nie realizuje reklamacji oraz zgłoszeń w zakresie warstwy merytorycznej wystawianych Opinii.
  2. Reklamacje w sprawach związanych z dodawanymi Opiniami wyłącznie w zakresie ujawnienia w nich słów oraz treści posiadających charakter szykanujący, dyskryminujący, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej lub etnicznej, faszystowskich, pornograficznych, powszechnie uznane za wulgarne lub propagujące przemoc, reklamy, cenniki, ogłoszenia, oferty mogą być kierowane do Operatora za pośrednictwem formularza reklamacyjnego Serwisu dostępnego poniżej pod nazwą „ocenzuruj treści”.
  3. Osoba zgłaszająca wniosek „ocenzuruj treści” obowiązana jest do prawidłowego wypełnienia formularza reklamacyjnego, o którym mowa w powyższym punkcie, w szczególności poprzez wskazanie powodu zgłoszenia reklamacji, wykazanie zasadności reklamacji, podanie danych identyfikujących osobę zgłaszającą reklamację, w tym w szczególności imienia i nazwiska, adresu e-mail, numeru telefonu, podanie danych identyfikujących Opinię, której dotyczy reklamacja, a także konkretnego uzasadnienia związanego ze składaną reklamacją.
  4. Reklamacje rozpatrywane są przez Operatora w kolejności otrzymywanych zgłoszeń, w terminie 90 dni od daty otrzymania kompletnego zgłoszenia przez Operatora, pod warunkiem prawidłowego wypełnienia formularza reklamacyjnego przez zgłaszającego reklamację.
  5. Operator zastrzega, że zgłoszenia niekompletne, niezgodne z niniejszym wyciągu z regulaminu, zawierające nieprawidłowe lub nieprawdziwe informacje zostaną automatycznie usunięte z kolejki oczekujących na rozpatrzenie, bez dalszej ich weryfikacji oraz bez udzielenia odpowiedzi.
  6. Reklamacje zgłaszane w innym zakresie oraz innej formie niż wskazana w niniejszym paragrafie są automatycznie usuwane z systemu i nie są przekazywane i rozpatrzenia przez Operatora.
  7. Formularz ocenzuruj treści

Najpopularniejsze tematy na forum

Toruń

Puławy

Dobczyce

parking Okęcie

Opole

Ząbki

Kraków

Poznań

Rybnik

its Rzeszów

Proszowice

Krapkowice

Wrocław

Głubczyce

Tychy

Tczew

Chorzów

Bydgoszcz

Warszawa

Trzebinia wyzsza Za Szkołą
Murarz Bydgoszcz
Kucharz Warszawa Wawer

Koszalin

kasjerka Piaseczno lubfarm Lublin

Lębork

Lublin

tarnowskie Góry

Głogów

Gogolin

Miechów

Dzierżoniów szymanski Jacek

Kłodzko

Hydraulik Zabrze

Kluczbork

Sopot

jastrzebie Zdrój

Pruszków

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2018 najgorszapraca.net.pl | regulamin