test
Znaleziono 520 wpisów pasujących do wyszukiwanego hasła "reco"
Jeżeli nie odnalazłeś interesujących Cię wpisów załóż nowy temat
Powiadamiaj mnie o nowych wpisach
autor
31.12.1969 (48 lat temu)
31.12.1969 (48 lat temu)
Nie winny firma tylko adminstrata to głupie sprzetaje jaki szmaty jakiś pani i pan elekancki małym stopy
użytkownik
31.12.1969 (48 lat temu)
31.12.1969 (48 lat temu)
Szkoda firma dużo roboty płyty pięknie tam pracuje. Trzymajcie
użytkownik
31.12.1969 (48 lat temu)
31.12.1969 (48 lat temu)
Koleś weź przestań gadać głupoty bo nic niewiesz jak tam jest w tym zakładzie. reco jest w porządku zatrudnia ludzi i daje im dobrą robotę ja coś mogę napisać bo robiłem tam i się zwolnilem tylko dlatego że mało płacą ale tak jest w porządku i niepisz o glupotach ile zrobiłeś bo to niemożliwe.
użytkownik
31.12.1969 (48 lat temu)
31.12.1969 (48 lat temu)
Koleś weź przestań gadać głupoty bo nic niewiesz jak tam jest w tym zakładzie. reco jest w porządku zatrudnia ludzi i daje im dobrą robotę ja coś mogę napisać bo robiłem tam i się zwolnilem tylko dlatego że mało płacą ale tak jest w porządku i niepisz o glupotach ile zrobiłeś bo to niemożliwe.
użytkownik
31.12.1969 (48 lat temu)
31.12.1969 (48 lat temu)
Edyta Kimus największa plotkara w firmie
nie polecam
użytkownik
9 gru (3 dni temu)
Przestrzegam przed współpracą z tą Panią. Za nic ma podstawową uczciwość kupiecką i płatność faktur za wykonane usługi. Brak jakiegokolwiek kontaktu, jakby zapadła się pod ziemię.
Mowa o firmie : https://outgoingpolandevents.pl , nip 7162675602 , regon 368943133.

I do not recommend to make any deals with this company and the owner, Ewa Pac, according to https://outgoingpolandevents.pl/pl/pl-o-nas/ she is a Project Manager Polish Market . After the service being delivered , no payment for this service for several months.
użytkownik
3 gru (9 dni temu)
3 gru (9 dni temu)
A company worth recommending, goods delivered on time and at a low price. Thank you
użytkownik
10 lis (miesiąc temu)
10 lis (miesiąc temu)
W odniesieniu do Twojego komentarza. Pracuje w CS. Praca jest bardzo trudna, stresujących sytuacji mamy ogrom, uwierz. Wydawanie pieniędzy to nasza praca. My nie zarabiamy. Taka jest specyfika naszej pracy. Twoj komentarz jest krzywdzący dla mnie i dla moich kolegów i koleżanek w działu. Nie chce sie z Tobą licytować. W każdym dziale można popełnić błąd. Pracownik działu mebli kuchennych moze zrobić błąd w projekcie. Pracownik szaf moze sprzedać Półkę w złym kolorze. Logistyka moze zrobić błąd przy kompletowaniu towaru. Firma transportowa moze zgubić paczkę. Kurier moze spóźnić sie z dostawą. Domolinia moze obiecać miliony. Service Office moze wprowadzić usługę, która nie zadziała i spłyną do nas tysiące reklamacji. Pracownik na selfie moze uszkodzić towar wózkiem. Każdy sprzedawca moze pomylić sie w adresie czy nie zadzwonić i zapytać czy towar jest na Polce i wygenerować nadaprzedaż. Kasjer moze policzyć podwójnie. Comin moze wydrukować złe ceny. recovery moze pomylić sie w wystawianiu towaru na sprzedaż okazyjna. Pracownik Cs tez moze sie pomylić przy sprawdzaniu towaru itd. Każdy w tej firmie generuje błędy. Spływają one do customeru. Nie powodują na twarzy klienta uśmiechu tylko złość, poirytowanie, marnowanie czasu, czasami koszty. Nie chodzi o krzyk klienta tylko o błędy, które trzeba naprawić. Najczęściej wiążą sie z pieniędzmi. Polityka firmy jest taka a nie inna, a my sie do niej stosujemy bo na tym polega nasza praca. Staramy sie robic to w najbardziej oszczędny dla firmy sposób, ale nie zawsze jest taka możliwość. Podzielam komentarz na gorze z zaproszeniem na flexa do CS. To najlepszy sposób, aby poznać specyfikę naszej pracy. Moze my nauczymy sie przy okazji czegoś od Ciebie. Do póki jednak nie poznasz na czym polega nasza praca, nie mów proszę ze 13tki nie ma przez nas. To niesprawiedliwe w stosunku do ludzi, którzy na dole dzień w dzień odwalają kawał ciężkiej pracy i reprezentują firmę w sytuacjach, kiedy błędy sa po naszej stronie. To był ciężki rok, zgadzam sie z Tobą, ale dla customeru także.
użytkownik
19 paź (miesiąc temu)
19 paź (miesiąc temu)
Widze ze ktos wczesniej wspomnial o refillingu wykonywanym przez caly sklep. W Katowni dzialo sie to samo od sierpnia, do otwarcia sklepu wszyscy zaiwaniaja w refillingu, sprzedaz commin, reco, czesc biura, bez hr bo przeciez ma swoja robote i nie moze sie spocic, tlumaczac to ze pozniej zaczyna prace. Efekt? Bang, nastepuje otwarcie sklepu, logistyka wraca do swoich procesow w sklepie, a sprzedawca zostaje z calym syfem na dziale, bez zrobionych rutyn, bajzlem w grupowaniu. Czyli xxxxxxx i kamieni kupa. Nastepnie dostaje zje... O przepraszam feedback ze ma rozje... O przepraszam ze potencjalem jest porzadek na dziale, oraz robienie porannych rutyn. ( Ktorys z klientow na google opisal sprzedawcow jako zmeczonych, spoconych ale usmiechnietych ) I te, wspomniane ponizej trudnosci transportowe rozregulowaly prace sklepu. W efekcie refillingu, gdzie naturalnym jest pomoc innym gdy o to poprosza ale nie staje sie to norma, w sklepie jest jeden wielki xxxxxxx Co chwile konieczne sa inwentaryzacje, nie wiadomo gdzie jest towar, towar widnieje jako ze jest na dziale ale go tam nie ma i odwrotnie. Towar zamiast w miejsce przebudowywanego obszaru trafial do wysokiego skladowania, potem ginie. Kto tego pozniej szuka? Logistyka. W ten sposob goni swoj ogon, a sprzedawcy biora na klate wiadra pomyj, dlaczego nie ma towaru, a na stronie internetowej jest. Jesli klient ma byc najwazniejszy dla tej firmy, niech zadba o odpowiednia ilosc kompetentnych pracownikow, a nie poswieca czas, pieniadze i energie wymyslajac bzdury pokroju porannych cwiczen w rytm muzyki, czy tydzien talentow z umiejetnosci szydelkowania albo lepienia garnkow z gliny, ktore sa fajne w czasie prywatnym, ale nijak maja sie do pracy. Wciskajac to na sile w tryb pracy obrazacie inteligencje wielu osob.. to tak jak przyciaganie na sile do zdjecia rodzinnego mlodego chlopca, bo ciotki chca z nim zdjecie a on woli swoje zajecie. Nie stworzycie tym rodzinnej atmosfery, bo juz ja zdazyliscie wyplewic z tej firmy swoim podejsciem.Ludzie wchodza, robia swoje i wychodza. Dajcie im robic swoje. Chcecie sie wykazac przed szefem? Ruszcie du... I zrobcie cos sami a nie mowcie ze pozwalacie sie pracownikom rozwijac delegujac na nich swoje obowiazki i pomysly. Gó...o prawda, pracownik rozwinie sie tylko wtedy gdy pozostawi mu sie przestrzen do swobodnego decydowania o sobie ( oczywiscie nie mam tu na mysli anarchii pracowniczej) i o pracy w jaki sposob ja wykonuje. Tyle i az tyle. A swoje "my tak z tym nie pracujemy" skorelujcie sobie z tym co mowicie i szczycicie sie na zewnatrz, ze szukacie "nieszablonowych rozwiazan".
użytkownik
19 paź (miesiąc temu)
19 paź (miesiąc temu)
A czy dział reco i deco nie ma swoich obowiązków które musi zrobić przed otwarciem sklepu? Ma i później są rozliczania, że to nie zrobione i tamto... A skoro logistyce brakuje rąk to powinna dotrudniac. Tylko problem jest taki, że tam też nikt pracować nie chce w takiej atmosferze.
użytkownik
19 paź (miesiąc temu)
19 paź (miesiąc temu)
W Łodzi mamy lepsze rozwiązania - przez miesiąc WSZYSCY pracownicy do 10:00 robili refilling - reco, Deco, sprzedaż, techniczni rzucają swoją robotę i do 10:00 pracują dla logistyki. Oczywiście poza kierownikami i "układami", chociaż i tych w końcu dyrektor ściągnął wyczytując z kartki przez megafon w ostatnich dwóch tygodniach XD Brawo za kreatywność. #JanuszeBiznesu
użytkownik
17 paź (miesiąc temu)
17 paź (miesiąc temu)
@cotuduzomowic

Ciekawa jestem kto przyjdzie na Twój apel?!

Poniżej cytat z „wykop”. Myślisz, że ktoś będzie miał odwagę? Nie sądzę...

„Cotuduzomowic 6 godz. temu 0
Pracując w sklepie Ikea w Katowicach niestety muszę potwierdzić wszelkie zastrzeżenia co do pracy w tym sklepie. W ostatnim czasie odeszła spora ilość osób pracujących w tym sklepie długo i naprawdę byli to dobrzy pracownicy, z doświadczeniem, chęcią pracy. Teraz większość przychodzi do pracy, odbebnic swoje i tyle. Problemy kadrowe na każdym z działów wzbudzają już tylko śmiech, do tego opowieści że nie ma kandydatów spełniających ich wymagania, Ci idealni kandydaci nie przychodzą nawet na rozmowy, potrafią czytać. Kolejnym problemem są braki. Takich braków nie pamiętają najstarsi pracownicy. Czas pracy - nigdy nie będzie pracownika zadowolal w 100% ale tu zmiany wyglądają komicznie w tygodniu można pracować na rano, południe i między zmianę. Oczywiście jest to zgodne z prawem, ale jako firma szanujaca pracownika nie rozumie tego, że ciężko jest ułożyć życie rodzinne w ten sposób. Przywództwo przez przykład...w tym miejscu można na palcach jednej ręki wymienić kierowników z których warto brać przykład, reszta spędza czas na fajce, kantynie, wysyłaniu tryliona nie potrzebnych nikomu maili. Rozmowa roczna, podwyżki to temat rzeka, ale wrócę do niego.
Sposób na to wszystko jest jeden i jest strasznie prosty.
Czwartek godzina 9:00 dział recovery.
10 minut ciszy
Nie dlatego, że nie chcemy pracować, tylko dlatego że chcemy poprawy."

Trzymam tylko kciuki, żeby się poprawiło. Zeby ta „burza” przyniosła pozytywne skutki.
użytkownik
17 paź (miesiąc temu)
17 paź (miesiąc temu)
Każdy dział niesie za sobą inną specyfikę pracy, obowiązków, wiedzy i kompetencji. Pracownicy jednych działów są bardziej narażeni na ryzyko związane z popełnieniem błędu. Przykładem może być zeszłoroczna rzeź w dziale recovery. Jaka jest prawda zwolnienia praktycznie całego zespołu, nie wie do końca nawet zwolniony zespół. Bo dlaczego osoby podpisujące się na dowodzie zakupu (kierownik zmiany) „dają przyzwolenie” na dokonanie zakupu, po czym nie ponoszą żadnej odpowiedzialności? Czy Pan MP i KSz z działu BN chcieli pokazać, że są osoby które nie ponoszą odpowiedzialności? A wspomniany wcześniej Pan Zakała? Czy nie powinien też razem z tym zespołem poleciec nalegając na odłożenie towaru z ekspozycji, bo przyjdzie po pracy kupić? Konsekwencje powinna ponieść tylko ówczesna szefowa Pani A tego działu, bo „nie dopilnowała”. Ale czy była w stanie to wszystko śledzić? Tez nikt tego nie wie. Łatwiej pozbyć sie wszystkich. Ale to już historia. Pracy w tym dziale unika kazdy, bo droga do wyjścia jest szybka.
Dział comin to kolejny żart i kpina. Pani K. Jako szefowa tego działu jest owszem całkiem miła, ale przy tym niezbyt bystra. Nie ogarnia podstawowych tematów jak grafik, budget, kompetencje, przy tym zatrudniając osoby Pani MS, która kłamie odnoście wykształcenia które posiada. Ale Ok, moze i nie ma wykształcenia, ale może ma to „coś” ten dryg do bycia w tym dziale. Ale tez nie. Nie ogarnia podstawowych zasad którymi Ikea wyróżnia sie na rynku. A o świadomości kosztów nie wspomnę. Bo przecież coz sie stanie jak odpisze kilka towarów dodatkowo i jednak ich nie wykorzysta? Moze liczy na to, ze zakupi na kąciku?
Kolejna osoba, która z przypadku znalazła sie w dziale sprzedaży to Pani MK, która po zawieszeniu działu marketingu w którym rzekomo dobrze sobie radziła musiała die gdzies znaleźć. I pech chciał, ze znalazła sie w dziale sprzedaży. Zawalenie budżetu na dekoracjach, zamówienia zrobione poprzez wróżenie z fusów i przejście na inny dział świadczy o tym, ze jednak znajomosci tez ma całkiem niezłe, bo konsekwencji nie poniosła żadnych.
O Panu A z działu logistyki wspominać nie bede, bo większość została przedstawiona, ale to kolejny przykład „swietnie” rokującego talentu, któremu w d***e sie poprzewracało od superlatyw na swoj temat i zapomniał o tym, ze za sukcesem stoi zespół, którego nie potrafi sobie zjednać.
Ah zapomniany w tej wypowiedzi dział HR, gdzie szefowa działu Pani K. Miałabyc zbawieniem, po poprzedniczce. Ale okazała się osoba, która potrafi sie dobrze uśmiechać i... nic poza tym. Jej pracownica rownież Pani K. Nie ogarnia, ze jak matka z dzieckiem to nie moze w każdej chwili przyjechac na spotkanie czy szkolenie. Zero EMPATII. Bo ja rozumiem, ze one dzieci nie posiadają, ale postawić sie w roli matki można.
użytkownik
17 paź (miesiąc temu)
17 paź (miesiąc temu)
Też jestem pracownicą IKEA. Ale już nie długo. To, co się tam dzieje, przechodzi ludzkie pojęcie. Podpiszę się obiema rękami pod wszystkimi opiniami poniżej. To, jak firma się kreuje to jedno, a to jakimi wartościami naprawdę kieruje drugie. Chyba nie ma działu, który by nie leżał i nie kwiczał. Począwszy od HR, który nie reaguje na skargi pracowników. Jeśli jest coś już na rzeczy, to potem sam pracownik musi się bać o swoją pracę, bo w porównaniu do kierownika jest zawsze nikim. Kwestia zatrudniania pracowników. Assesmenty są dobre w przedszkolach. Prowadzą półroczne rekrutacje, a potem dobrzy kandydaci im uciekają, bo nikt nie będzie tyle czekał na decyzję. Potem mogłaby się ona w ogóle pojawić. Wiem, że często jej nie ma.
Awanse w firmie to kpina. Pracują tam ludzie, którzy mają bogate doświadczenie i sklep i specyfikę jego pracy znają od podszewki. Ale tej wiedzy jest za dużo, więc zatrudnia się osoby z zewnątrz na stanowiska teamleaderów czy menedżerów. Oni muszą się uczyć wszystkiego od szeregowego pracownika. Ilu już takich ludzi się zwolniło? Najlepszym przykładem jest chyba dział recovery, gdzie prezentacja stanowiska na rozmowie kwalifikacyjnej odbiegała od rzeczywistej pracy na dziale. Poza tym, kto chciałby pracować na dziale, którym rządzi niekompetencja, a jeden z głównodowodzących zalicza każdą dziewczynę, która mu się tylko nawinie, a sam też unika pracy. Problemy ze współpracownikami są wszędzie. Innym przykładem jest biuro kas, gdzie są równi i równiejsi. Osoba zatrudniona na stanowisko team leadera deleguje wszystkie obowiązki na innych, bo nie wie jak to załatwić. To krzywdzące dla osób z bogatym stażem, które takiej osobie i jej decyzjom muszą się podporządkować. Śmieszne są oferowane etaty. 1/2 albo 3/4, z czego trzeba być na każde zawołanie i nie można utawiać grafiku tak, jak się potrzebuje. Niech mi ktoś wskaże palcem osobę, która zgadza się na pracę na 1/2 etatu i nic więcej nie robi i tylko czeka na telefon, by a nuż dorobić nadgodziny. Widać to świetnie na foodzie, gdzie ludzie teraz częściej odchodzą niż przychodzą. A jak przychodzą, to tylko na dzień szkolenia i uciekają. Kiedyś dział uważany za najtrudniejszy i mający dzięki temu benefity, nie różni się niczym od pozostałych. Akurat to też specyficzna grupa ludzi - bardzo zamkniętych. Mało komu udaje się wkupić w łaski połowy pań po 50. Wszyscy tylko czekają aż poprzechodzą na emeryturę, bo ich zachowanie jest praktycznie tylko krzywdzące.
Można byłoby pisać i pisać na temat dziwów jakie można spotkać w ikei. Ale po co. Po prostu nie polecam. Za taką kasę można popracować gdzie indziej.

Moje sugestie dla Ikea praca:
Wymienić kadrę kierowniczą, która kisi się już we własnym sosie.

Co mógłby zrobić pracodawca aby poprawić atmosferę w firmie:
Przestać wydawać pieniądze na mało znaczące szkolenia i docenić finansowo pracowników.
użytkownik
8 paź (2 miesiące temu)
8 paź (2 miesiące temu)
Na dużym portalu służącym do publikowania ofert pracy znalazłam wiele aktualnych, zamieszczonych przez UBS Service Centre.
Do oddziału w Krakowie poszukiwane są osoby zainteresowane podjęciem zatrudnienia na poniższych stanowiskach:

Junior Data Quality Analyst (Evidence Lab)
Business Analyst (Evidence Lab)
Web Scraping Engineer (Evidence Lab)
Junior Web Researcher (Evidence Lab)
HR Business Intelligence Developer
Marketing Data Analyst
Data Analyst / Data Scientist
Business Management Analyst
System Analyst – Software Engineering
IT Risk Reporting Specialist
Regulatory Data Analyst
Senior Java Developer in Agile Team
Financial Entity Controller
KYC Maintenance Analyst
Project Management Coordinator
IT Project Managment Officer (PMO)
reconciliation Specialist
Project Management Office Specialist
Finance Analyst (GWM CFO Advisory)
Tax Onboarding Analyst
Compliance and Operational Risk Specialist
IT Project Manager
Data Specialist (Evidence Lab)
Internship in Swiss HR Operations Team
HR Operation Specialist with Spanish
Financial Reporting Specialist

Będziecie brać udział w aktualnej rekrutacji? Które stanowiska Was interesują? Jeżeli odbędziecie rozmowę kwalifikacyjną, proszę byście nie zapomnieli podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami. Będą to cenne wskazówki dla osób, które będą próbowały swoich sił w przyszłości.
użytkownik
26 wrz (2 miesiące temu)
26 wrz (2 miesiące temu)
My problem was a severe pain in the left hand side of my lower back for approximately three years. I was unable to stay sitting on a chair for longer than 5 minutes. Most of the time I had to lie down flat and I was unable to drive.
I visited Mr. Jaskowski’s surgery a few times when I was in Gdansk this summer. I felt immediate improvement and after a few sessions he performed a miracle – the pain is gone!!!
The first time in years I am able to sit in front of the computer or enjoy watching TV from an armchair.
Mr. Jaskowski studied in London and speaks perfect English.
I can wholeheartedly recommend his clinic.
użytkownik
25 wrz (2 miesiące temu)
25 wrz (2 miesiące temu)
Nie rozumiem dlaczego wylewacie swoje żale na tym portalu zamiast to wszystko wyjaśnić na tym portalu. Ekipa tl jest bardzo spoko, nie wszyscy cpaja, tylko tak z 90%, tl o którym mowa jest zawsze trzeźwy. Czasem, gdy jestem mocno porobiony to wtedy myślę, że on też jest zrobiony,ale to tylko tak mi się wydaje wt. Ogólnie trzymam się z tl i dużo z nimi gadam. Moja ekipa z Telbridge w tym kilku tl,sa jak moj ojciec, mój stary to fanatyk transów. Pół mieszkania zajebane deko najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżącą na ziemi lufkę czy korę akacji i trzeba wyciągać w szpitalu bo całe ujebane jakimś syfem. W swoim 22 letnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała buta ściągać xD bo myślała, że znowu lufka w nodze.

Druga połowa mieszkania zajebana Transiarzem, Światem Kwasiarza, Super Kartonem xD itp. Co tydzień ojciec robi objazd po wszystkich pojebach w mieście, żeby skompletować wszystkie transiarskie fanziny. Byłem na tyle głupi, że nauczyłem go into internety bo myślałem, że trochę pieniędzy zaoszczędzimy na tych gazetkach ale teraz nie dosyć, że je kupuje to jeszcze siedzi na jakichś forach dla ćpunów i kręci gównoburze z innymi ćpunami o najlepszych vendorów itp. Potrafi drzeć mordę do monitora albo wypierdolić klawiaturę za okno. Kiedyś ojciec mnie wkurwił to założyłem tam konto i go trolowałem pisząc w jego tematach jakieś losowe głupoty typu darki to guwno. Matka nie nadążała z bieganiem po benzo na uspokojenie. Aha, ma już na forum rangę ALBERT, za
najebanie 10k postów.
Jak jest ciepło to co weekend zapierdala na plenery. Od jakichś 5 lat w każdą niedzielę jem karton na obiad a ojciec pierdoli o zaletach jedzenia tego chemicznego gówna. Jak się dostałem na studia to stary przez tydzień pierdolił że to dzięki temu, że jem dużo kartonów bo zawierają kwasy i mózg mi lepiej pracuje.

Co sobotę budzi ze swoim znajomym mirkiem całą rodzinę o 4 w nocy bo hałasują wracając z imprezy, kręcąc aftera itd.

Przy jedzeniu zawsze pierdoli o transach i za każdym razem temat schodzi w końcu na Egodropa, ojciec sam się nakręca i dostaje strasznego bólu dupy durr niedostateczna selekcja na wejściu tylko hajs chco hurr, robi się przy tym cały czerwony i odchodzi od stołu klnąc i idzie czytać Erowida żeby się uspokoić.

W tym roku sam sobie kupił na święta żarówki UV. Oczywiście do wigilii nie wytrzymał tylko już wczoraj coś wrzucił i tripował w dużym pokoju. Ubrał się w te swoje szarawary i koszulkę UV i siedział cały dzień przy tych żarówkach na środku mieszkania. Obiad (emka) też tam zjadł [cool][cześć]

Gdybym mnie na długość ręki dopuścili do wszystkich kwasów w polsce to bym wziął i zaniósł na komendę.

Jak któregoś razu, jeszcze w podbazie czy gimbazie, miałem urodziny to stary jako prezent wziął mnie ze sobą na rejwa w drodze wyjątku. Super prezent kurwo.

Pojechaliśmy gdzieś wpizdu za miasto, dochodzimy do jakiegoś starego magazynu a ojcu już się oczy świecą i oblizuje wargi podniecony. Rozłożył cały obóz i siedzimy na chillu i patrzymy na wizualki. Po pięciu minutach mi się znudziło więc włączyłem discmana to mnie ojciec pierdolną hula hopem po głowie, że ludzie słyszą muzykę z moich słuchawek i mają bad tripy. Jak się chciałem podrapać po dupie to zaraz 'krzyczał szeptem', żebym się nie wiercił bo szeleszczę i skrzaty widzą jak się ruszam i mu uciekają. 6 godzin musiałem siedzieć w bezruchu i patrzeć na video z fraktalami jak w jakimś jebanym Guantanamo. Urodziny mam w listopadzie więc jeszcze do tego było zimno jak sam skurwysyn. W pewnym momencie ojciec odszedł kilkanaście metrów w bok i się spierdział. Wytłumaczył mi, że trzeba z boku pierdzieć bo inaczej DJ słyszy i czuje.

Wspomniałem, że ojciec ma kolegę mirka, z którym jeździ na plenery. Kiedyś towarzyszem wypraw sajtransowych był hehe Zbyszek. Człowiek o kształcie piłki z wąsem i 365 dni w roku w kamizelce ZENON recoRDS. Byli z moim ojcem prawie jak bracia, przychodził z żoną Bożeną na wigilie do nas itd. Raz ojciec miał imieniny zbysio przyszedł na hehe kielicha. Najebali się i oczywiście cały czas gadali o ćpaniu i tripach. Ja siedziałem u siebie w pokoju. W pewnym momencie zaczeli drzeć na siebie mordę, czy generalnie lepsze są fenyle czy lizergamidy.

>WEŹ MNIE NIE WKURWIAJ ZBYCHU, CZUŁEŚ TY KIEDYŚ JAKIEGO LSD MA PEAKA? CHAPS I EGO UJEBANE!

>KURWAA TADEK NBOMY W POLSCE PO 5 ZIKO CHODZĄ, TWÓJ HOFFMANN TO IM MOŻE NASKOCZYĆ

>CO TY MI O NBOMACH PIERDOlISZ JAK LEDWO 2C-E OD BROMO DRAGONFLY POTRAFISZ ODRÓŻNIĆ. KWAS TO JEST KRÓL SAJKO JAK LEW JEST KRÓL DŻUNGLI

No i aż się zaczeli nakurwiać zapasy na dywanie w dużym pokoju a ja z matką musieliśmy ich rodzielać. Od tego czasu zupełnie zerwali kontakt. W zeszłym roku zadzwoniła żona zbysia, że zbysio spadł z rowerka i zaprasza na pogrzeb. Odebrała akurat matka, złożyła kondolencje, odkłada słuchawkę i mówi o tym ojcu, a ojciec

>I bardzo kurwa dobrze

Tak go za te fenyle znienawidził.
użytkownik
20 wrz (2 miesiące temu)
20 wrz (2 miesiące temu)

The available learning opportunities are very good.
The company great core values are great.
I have worked for this company for 4.5 years, there is extreme level of favouritism, visible hate toward specific groups of people, retaliation on people who speak up, when you decide to leave, you have to negotiate your money to get part of it.
Unfortunately, Not recommended.
użytkownik
18 wrz (2 miesiące temu)
18 wrz (2 miesiące temu)
Ja również aplikowałam na to stanowisko a wylądowałam w zespole IGH Settlements, gdzie m.in księguje się faktury AP/AR dla rożnych państw w których działa Shell. Angielski to podstawa, bo wszelkie problemy, rozbieżności cenowe, ilościowe, VATowe należy rozwiązać mailowo lub telefonicznie - tylko po angielsku. Wszelkie procedury równiez są tworzone w tym języku. Inna opcja to wylądowanie w SRR - stock recording and reconcilation, gdzie należy stworzyć na podstawie dokumentów ruchy produktów na podstawie których ksiegowane są faktury - czyli Purchase Order oraz Delivery.
użytkownik
14 wrz (2 miesiące temu)
14 wrz (2 miesiące temu)
Ja tak zarabiam i co? Wczesniej marnowalem zycie w reco. I za to was xxxxxxx nienawidze
Jeżeli nie odnalazłeś interesujących Cię wpisów dla hasła "reco"
załóż nowy temat

Edycja / zgłoszenie nadużycia dotyczące wpisu nr
Formularz odpowiedzi
 

Chcę zamieścić
Proszę wpisać treść wiadomości (min. 10 znaków)
Wybierz zdjęcia z dysku lub przeciągnij je tutaj
możesz dodać jedno lub kilka zdjęć jednocześnie
można publikować jedynie zdjęcia w formacie JPG
maksymalna wielkość każdego zdjęcia - 4MB
dołącz:
wpisano znaków: 0
Wpisz, jak chcesz się przedstawić
Proszę uzupełnić podpis (min. 3 znaki)
E-mail
Nieprawidłowy adres e-mail
Numer telefonu
Nieprawidłowy numer telefonu
Aby wysłać wiadomość należy zaakceptować regulamin

Edycja / zgłoszenie nadużycia dotyczące wpisu nr  

Wczytywanie danych...
  1. Jeśli chcesz zmienić lub usunąć treść komentarza który sam dodałeś - podaj kod zgłoszenia który otrzymałeś na swój adres e-mail w chwili dodania komentarza a następnie przejdź do edycji wpisu:
  2. Jeśli nie pamiętasz/nie znasz swojego kodu zgłoszenia, a chcesz zmienić lub usunąć treść komentarza skorzystaj z poniżej przestawionej opcji:
Jeśli chcesz usunąć komentarz który wybrałeś uzupełnij swoje dane zgłaszającego, a następnie dokonaj opłaty administracyjnej w wysokości 200,00 zł za usunięcie wybranego komentarza.
* Serwis gwarantuje poufność poniżej udostępnianych danych
Wpisz swoje imię i nazwisko
Nieprawidłowy PESEL lub NIP
Wpisz miasto i kod pocztowy
Wpisz nazwę ulicy i numer domu
Nieprawidłowy adres e-mail
 

WYCIĄG Z REGULAMINU

  1. Operator nie przyjmuje i nie realizuje reklamacji oraz zgłoszeń w zakresie warstwy merytorycznej wystawianych Opinii.
  2. Reklamacje w sprawach związanych z dodawanymi Opiniami wyłącznie w zakresie ujawnienia w nich słów oraz treści posiadających charakter szykanujący, dyskryminujący, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej lub etnicznej, faszystowskich, pornograficznych, powszechnie uznane za wulgarne lub propagujące przemoc, reklamy, cenniki, ogłoszenia, oferty mogą być kierowane do Operatora za pośrednictwem formularza reklamacyjnego Serwisu dostępnego poniżej pod nazwą „ocenzuruj treści”.
  3. Osoba zgłaszająca wniosek „ocenzuruj treści” obowiązana jest do prawidłowego wypełnienia formularza reklamacyjnego, o którym mowa w powyższym punkcie, w szczególności poprzez wskazanie powodu zgłoszenia reklamacji, wykazanie zasadności reklamacji, podanie danych identyfikujących osobę zgłaszającą reklamację, w tym w szczególności imienia i nazwiska, adresu e-mail, numeru telefonu, podanie danych identyfikujących Opinię, której dotyczy reklamacja, a także konkretnego uzasadnienia związanego ze składaną reklamacją.
  4. Reklamacje rozpatrywane są przez Operatora w kolejności otrzymywanych zgłoszeń, w terminie 90 dni od daty otrzymania kompletnego zgłoszenia przez Operatora, pod warunkiem prawidłowego wypełnienia formularza reklamacyjnego przez zgłaszającego reklamację.
  5. Operator zastrzega, że zgłoszenia niekompletne, niezgodne z niniejszym wyciągu z regulaminu, zawierające nieprawidłowe lub nieprawdziwe informacje zostaną automatycznie usunięte z kolejki oczekujących na rozpatrzenie, bez dalszej ich weryfikacji oraz bez udzielenia odpowiedzi.
  6. Reklamacje zgłaszane w innym zakresie oraz innej formie niż wskazana w niniejszym paragrafie są automatycznie usuwane z systemu i nie są przekazywane i rozpatrzenia przez Operatora.
  7. Formularz ocenzuruj treści

Edycja / zgłoszenie nadużycia dotyczące wpisu nr  

  1. Operator nie przyjmuje i nie realizuje reklamacji oraz zgłoszeń w zakresie warstwy merytorycznej wystawianych Opinii.
  2. Reklamacje w sprawach związanych z dodawanymi Opiniami wyłącznie w zakresie ujawnienia w nich słów oraz treści posiadających charakter szykanujący, dyskryminujący, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej lub etnicznej, faszystowskich, pornograficznych, powszechnie uznane za wulgarne lub propagujące przemoc, reklamy, cenniki, ogłoszenia, oferty mogą być kierowane do Operatora za pośrednictwem formularza reklamacyjnego Serwisu dostępnego poniżej pod nazwą „ocenzuruj treści”.
  3. Osoba zgłaszająca wniosek „ocenzuruj treści” obowiązana jest do prawidłowego wypełnienia formularza reklamacyjnego, o którym mowa w powyższym punkcie, w szczególności poprzez wskazanie powodu zgłoszenia reklamacji, wykazanie zasadności reklamacji, podanie danych identyfikujących osobę zgłaszającą reklamację, w tym w szczególności imienia i nazwiska, adresu e-mail, numeru telefonu, podanie danych identyfikujących Opinię, której dotyczy reklamacja, a także konkretnego uzasadnienia związanego ze składaną reklamacją.
  4. Reklamacje rozpatrywane są przez Operatora w kolejności otrzymywanych zgłoszeń, w terminie 90 dni od daty otrzymania kompletnego zgłoszenia przez Operatora, pod warunkiem prawidłowego wypełnienia formularza reklamacyjnego przez zgłaszającego reklamację.
  5. Operator zastrzega, że zgłoszenia niekompletne, niezgodne z niniejszym wyciągu z regulaminu, zawierające nieprawidłowe lub nieprawdziwe informacje zostaną automatycznie usunięte z kolejki oczekujących na rozpatrzenie, bez dalszej ich weryfikacji oraz bez udzielenia odpowiedzi.
  6. Reklamacje zgłaszane w innym zakresie oraz innej formie niż wskazana w niniejszym paragrafie są automatycznie usuwane z systemu i nie są przekazywane i rozpatrzenia przez Operatora.
  7. Formularz ocenzuruj treści

Najpopularniejsze tematy na forum

Toruń

Puławy

Dobczyce

parking Okęcie

Opole

Ząbki

Kraków

Poznań

Rybnik

its Rzeszów

Proszowice

Krapkowice

Wrocław

Głubczyce

Tychy

Tczew

Chorzów

Bydgoszcz

Warszawa

Trzebinia wyzsza Za Szkołą
Murarz Bydgoszcz
Kucharz Warszawa Wawer

Koszalin

kasjerka Piaseczno lubfarm Lublin

Lębork

Lublin

tarnowskie Góry

Głogów

Gogolin

Miechów

Dzierżoniów szymanski Jacek

Kłodzko

Hydraulik Zabrze

Kluczbork

Sopot

jastrzebie Zdrój

Pruszków

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2018 najgorszapraca.net.pl | regulamin