test
Znaleziono ponad 1000 wpisów pasujących do wyszukiwanego hasła "starz"
Jeżeli nie odnalazłeś interesujących Cię wpisów załóż nowy temat
Powiadamiaj mnie o nowych wpisach
autor
31.12.1969 (49 lat temu)
31.12.1969 (49 lat temu)
Czesta rotacja jest spowodowana brakiem osiągnięcia zamierzonych celów te cele nie zostana nigdy spełnione bo nie działają maszyny detal na czas nie jest dostarczany na stanowiska cykle sa błędnie powyliczne za co karani sa ci na koncowym etapie produkcji bledy na gorze powodują niską wydajność na dole i w sapie niestety mamy to co mamy jako ktos na samym dole widzę że nigdy nie osiągniemy zamierzonych celów jakie szukanie detalu przez spawaczy jakie wykonywanie pracy za robota?brak organizacji powoduje rotacje na dole stad te ogłoszenia skoro starzy pracownicy nie sa w stanie wykonać zamierzonych celów jak to zrobi nowy?gora kryje górę dol się zmienia a cala organizacja i podejście do pracy kantorkow no niestety... wystarczy powstawiac kamery przez technologię na stanowiska pracy ...ale ... my na dile to murzyni którzy maja robić takie tepaki ...gora wie lepiej ...
użytkownik
31.12.1969 (49 lat temu)
31.12.1969 (49 lat temu)
Brak wentylacji na halach
Temperatura nie zgodna z przepisami bhp ( za niską)
Brak weryfikacji umiejętności w stosunku do zarobków. Nowy pracownik po roku zarabia więcej niż starzy .

Firma inwestuje lecz najwięcej w kamery które mają niby na celu poprawę bezpieczeństwa a w rzeczywistości WszYscy wiedzą po co.

MAJSTER z hali D wiecznie na psychotropach co odbija się na moralach i psychice załogi ( wieczne pretensje zmiana pracy co chwile, kapowanie kierownictwu ma we krwi )

Mimo wszystko firma jest doskonałym miejscem na zdobcie doświadczenia bądź pomostem w emigracji za granicę
użytkownik
31.12.1969 (49 lat temu)
31.12.1969 (49 lat temu)
Chcesz się przyjąć jako sekretarka ? najpierw przyjdź na monitoring -popracuj i zobacz na czym praca polega . Łączenie rozmów, obsługa komputera i użeranie się z grafikiem , bo jak na razie tylko ,,starzy ,,łapią nadgodziny.Nam świeżym nie dają zarobić . Ale o tym decyduje grafikowy . A co do sekretarki -zapomnij o etacie,i tyle w tym temacie.
użytkownik
31.12.1969 (49 lat temu)
31.12.1969 (49 lat temu)
Grafpol Firma która do bólu chce pokazać co może, wykorzystuje Kodeks Pracy do tego aby obcinac wszystko co można. Zatrudnia ludzi w takim tempie że niezdarzysz poznać ich imienia. Liczy się tylko SZTUKA na stanowisku a nie efekt jego pracy. Dla Firmy najgorsi są starzY PRACOWNICY przede wszystkim DRUKARZE i Ci co wykorzystują KODEKS Pracy (chodzą na krew chorobowe opieki itp) Firma rozpoczęła wojnę z tymi co pracują kilka lat tylko po co. Czy wcześniej tyle osób korzystało z tego co wymieniłem NIE - I TO JEST TYLKO WINA PRACODAWCY KTÓRY NIE WIDZI ŻE Z CIĘĆ KILKU ZŁOTYCH. TRACI LUDZI, SZACUNEK I do tego płaci za szkolenie nowych którzy przychodzą tu na chwilę
użytkownik
31.12.1969 (49 lat temu)
31.12.1969 (49 lat temu)
Pracuje w Voss juz 4 lata powiem wam tyle ze ta firma schodzi na psy. Nie dziwie się ze starzy pracownicy uciekają z tej chorej firmy ja planuje to samo . To jest śmieszne żeby W kategorii premiowej zabrać z jednej podstawy i dodać do drugiej podstawy mam namyśli ze dodano nam 100 zł do absencji chorobowej przez co teraz jak pójdziesz na chorobowe głupie 3 dni to zabierają tobie 180 zł !!! zamiast 80. Zamiast dodać do chorobowego tą 100 lub 150 żeby ludzi zmotywować do nie brania L4 to tylko rubryczki zmienili i nic poza tym ! jestem rzucany na różne stanowiska i za moją wiedzę i brak reklamacji od 4 lat nie dostałem żadnej premii. Nie umieją docenić pracownika, szkoda słów, i nerwów, nie polecam tej firmy
użytkownik
31.12.1969 (49 lat temu)
31.12.1969 (49 lat temu)
Wielka Szkoda dla firmy ze nie przyjdzie Pan Tomek.To rozsądny menedżer. W końcu ktoś by zrobił porządek w tym bałaganu. A tak to dalej rządzą starzy wyjadacze
użytkownik
31.12.1969 (49 lat temu)
31.12.1969 (49 lat temu)
jednego nie rozumiem.czemu casto placi wiecej swoim pracownikom.nawet za prace w niedziele dostaja 150 zeta,a lm nedzne 50 dych.100 zlotych podwyzki to jakas zenada.tak samo jak to,ze nowi pracownicy niejednokrotnie dostaja wiecej kasy niz maja starzy,mimo ze niektorzy dostali prace przez pomylke.najbardziej pozadani sa lizydupy i wazeliniarze.ci za zaslugi i obietnice awansu zrobia i powiedza wszystko.nie domagamy sie duzo.chcemy zarabiac adekwatnie do wynikow firmy.zysk rosnie,a zarobki stoja w miejscu.premia kwartalna to tez jakas pomylka.powinna byc premia miesieczna,tj procent od obrotu dzialu do podzialu na ekipe.wzor na obliczenie premii kwartalnej jest taki,zeby nikt nie zrozumial jak ona jest wyliczana.zreszta i tak zawsze moga nas uje... na premii .wystarczy ze zrobia jakas przebudowe sklepu czy dzialu i biora kase z premii pracowniczej.tyle na dzis.
użytkownik
31.12.1969 (49 lat temu)
31.12.1969 (49 lat temu)
Ludzie, czy wy czasem nie przesadzacie? Mam wrażenie, że wszystkie te opinie piszą osoby ze zlecenia (czyt. osoby, których Bonito było/jest pierwszą pracą). Gdziekolwiek byście nie poszli, wszędzie będzie podobnie na tego typu zakładach. Zawsze będą równi i równiejsi. Czym wy się przejmujecie? Przychodzicie do pracy, by zarobić, czy szukać nowych psiapsiółek. Bo jeśli to drugie, to darujcie to sobie. To już nie jest szkoła, że wszyscy mnie muszą lubić. Jeśli ktoś mnie lubi, to okey, fajnie, a jeśli nie, no to cóż... nie zamierzam z tego powodu płakać. Po części, co tutaj piszecie jest prawdą, ale moim zdaniem za bardzo to wszystko koloryzujecie. Co do pana D, zostawię to bez komentarza (bo wszystko tu zostało już napisane), ale co do innych... w każdej pracy są lizusi, którzy nic nie robią, a są bardziej cenieni, a ten co zapierdala, jest niewidoczny i tyle. Czym wy się tak dziwicie? Wiadomo, że to wkurwia strasznie, że jeden po dupie się kopie, biegając z zamówieniami, a drugi chowa się między regałami i gada. Ale z tym wszędzie się spotkacie, nie tylko w Bonito. A co do fałszywych ludzi, to w każdej pracy ktoś taki się znajdzie. Serio przejmujecie się tym, że ktoś was obgaduje i to jeszcze nieumiejętnie (bo wszystko słyszycie?) Wiem, że to nie jest miłe, ale co taka osoba może powiedzieć na wasz temat? Nawet was nie zna. Jeśli już was obgaduje i was nie lubi, to niech to będzie jej problem, a nie waszym. Róbcie co do was należy i tyle. Świat nie kończy się tylko na Bonito, a czasami odnosiłem wrażenie, że starzy pracownicy tylko tym żyją, jakby nie mieli własnego życia. Co do kierownika, to też strasznie przesadzacie. Postawie się na jego miejscu. Miejcie pod sobą tylu ludzi. On tak naprawdę nie wie, ile stoisz z koleżanką przy regale, i jak długo z nią rozmawiasz. A co do tego, że kompletacja się nie wyrabia i ściągają ludzi z innych działów, to już totalna ściema. Wtedy, kiedy wpada więcej zamówień, owszem, pakowalnia idzie wybierać, przyjęcie również. Ale raczej priorytetem jest, by wszystkie zamówienia wyszły na czas. A książki, które wykłada się na półkę, z godzinę mogą poczekać, nic się przecież nie stanie. Poza tym, chłopacy z pakowani później mają co pakować. Wychodzą na wybieranie, by cały dzień zaś nie stać i pakować, bo pierdolca idzie od tego dostać.
użytkownik
31.12.1969 (49 lat temu)
31.12.1969 (49 lat temu)
To co się dzieje w centrali i na magazynach to też wielki żart. Firma powoli budzi się z ręką w nocniku. W Polkowicach jest coraz większa rotacja pracowników bo coraz więcej ludzi odchodzi z firmy, nie tyczy się to wyłącznie magazynów ale również biur a duża rotacja nie świadczy przecież dobrze o firmie. I tak o to kierownicy nie posiadający żadnego wykształcenia zaczynają się dziwić, że nie ma pracowników za najniższą i nie mają rąk do pracy. Strefa poszła dawno do przodu (Sitech, VW) a CCC pozostaje w tyle i wielkie zdziwienie.

Otóż pozwólcie, że wam wytłumaczę jak to na magazynie jest. Pracujesz za możliwie najniższą kwotę jaką się da. Najczęściej się trzeba dobrze narzucać kartonów a zimowe buty nie są lekkie i jeśli nie chcesz przyjść w sobotę do pracy wielkie zdziwienie bo czym masz niby być zmęczony? Wielkie zdziwienie, że nie chcesz przyjść w sobotę do pracy w tak super firmie. A propos, za tą przepracowaną sobotę nie zapłacą Ci w pełni przy wypłacie tylko połowę dostaniesz w bieżącym miesiącu a drugą połowę na koniec kwartału więc co to za motywacja? jeśli ok 50 zł dostaniesz w tym miesiącu a druga pięćdziesiątkę za 3 miechy?

Motywacja to też temat rzeka.... raczej wyschnięta rzeka bo kierownicy na Logistyce, a w szczególności Ty kierowniku z miasta Łodzi nie potrafisz zmotywować do niczego ludzi a wręcz ich demotywujesz. Nie jesteś w żaden sposób przygotowany na to co Cię czeka już nie długo... starzy pracownicy, którzy jeszcze jakoś pracują powoli tracą motywację do czegokolwiek i 50% twojej załogi myśli o odejściu i szuka nowej pracy. A Twoją siłę kierowniku z miasta Łodzi są twoi pracownicy a nie Ty. Bo czym byś był bez tych paru ogarniętych osób? Bez specjalistów? Bez dobrych ekip na sorterze?

Firma tak docenia swoich pracowników, że co pół roku daje po 15 zniżek na te marne buty i na święta 300 zł, no chyba że masz na rękę 2700 wtedy to jest 200 zł, no i do tego jeszcze jest trzynastka. ok, jest ale nigdy nie ma pewności czy nadal będzie bo nigdy nie wiadomo czy prezes pozwoli wypłacić trzynastki. Dla porównania VW czy Sitech dają ok 2000 na święta + wczasy pod gruszą + trzynastki + 200% za niedzielę, no i wszystko wypłacają w terminie w nie pod koniec kwartału.

Pani Julito polecam zrewidować stanowiska kierownicze i płace na magazynie bo już teraz nie macie rąk do pracy a firma się rozwija a nie cofa.... a tych 35 pracowników z UKRAINY nie zastąpi wam doświadczonych osób.

Ale z drugiej strony jak Ci się nie podoba to możesz odejść bo nie jesteś przywiązany łańcuchem do firmy i nie myśl sobie, że ktoś będzie próbował Cie zatrzymać, bo pomimo że nie ma ludzi do pracy gdy pracownicy odchodzą żaden z kierowników nie poniży sie do tego stopnia żeby dać te 300 400 zł podwyżki żebyś został. Wolą zatrudnić nowego pracownika o ile go znajdą.... za najniższą oczywiście, który za rok czy półtora odchodzi i tak to się kręci...

Witaj w CCC! nie rozsiadaj się za bardzo bo zaraz będziesz chciał stąd odejść.
użytkownik
31.12.1969 (49 lat temu)
31.12.1969 (49 lat temu)
Tu się zgadzam, że starzy PH są dobijani wysokimi targetami, a nowi raczkujący mają śmieszne targety i biorą kasę za nic nie robienie, czyli za ściemę. Tak było zawsze i proceder trwa. Oto krótka historyjka z życia POLLENY: sam byłem PH ambitynym z wysokim targetem namiętnie podwyższanym co miesiąc o wysoką wartość i zadaniówkami wygórowanymi nie do wykonania. Pollena miała kiedyś czterech KRS i jeden z nich miał ciągle zawyżany niewykonywalny target . Kierownik nie zarabiał, PH tego kierownika nie zarabiali, a pozostałe 3 regiony brały kasę za nic (przepraszam zapomniałem , że za ściemę) i bawiły się w wypasionych hotelach za nasz ciężki trud. My też bywaliśmy w hotelu z jednym noclegiem, ale różnica była taka, że nasz region cały piątek pracował i dopiero na obiadokolację jechaliśmy na zlot i powrót mieliśmy w sobotę czyli przeznaczaliśmy czas, który powinniśmy spędzić z rodziną. Natomiast 3 regiony pozostałe bawiły się spokojnie przez dwa dni (np. poniedziałek i wtorek) nie pracując, ani minuty w tych dniach. Byli równi i równiejsi. Wtajemniczeni wiedzieli o niestosownych sms-ach stosowanych przez kadrę zarządzającą wobec pracowników. Wszystko dla osiągnięcia celów sprzedażowych. Oto taka historyjka...
użytkownik
31.12.1969 (49 lat temu)
31.12.1969 (49 lat temu)
Zakłamana aldora usuwa negatywne komentarze na swój temat.Uwaga na szklarnie W Zwole wiocha Ijselmuiden Szefem jest Jacob istny Hitlerowiec .chcę żeby Polacy wyrabiania jakieś kosmiczne normy a jak nie to wywala nowych po kilku godzinach jak nie dają rady .I wracają ludzie do Polski jeszcze w większych długach bo biuro im nagadalo głupot jak to jest cudownie na szklarni.Na domkach syf patologia codzienne picie i ćpanie. Domki są na 7 osób a mieszka w nich 15 .Oczywiście zdarzają się kradzieże nawet jedzenie kradną. A jak się nachleja awantury i bijatyki.A koordynator Waldek ma ludzi gdzieś nic nie załatwi i w niczym nie pomoże.Ubezpieczenie trzeba samemu sobie opłacać,w innych biurach także życzy was nie obchodzą. I jeszcze Aldora nie opłaca składek więc miesiące i lata które się unich pracuje wogule się nie liczą do starzu pracy ,więc tak jak by się pracowało na czarno.Ogulnie. Ja w tym obozie  wytrzymałem  3 tygodnie i się zwolniłem i znalazłem pracę w innym biurze normalnym i uczciwym.Zreszta Szefem Aldora jest Turek więc niema się co dziwić że to biuro to Porażka.
użytkownik
31.12.1969 (49 lat temu)
31.12.1969 (49 lat temu)
Nikt tu nie pisze o lakierni a chyba powinien, kierownik ma takie podejście ze wszyscy sie go boja jak ognia, nie można na chwile stanąć i odsapnąć bo zaraz beda wielkie pretensje, wszyscy co są nad zwykłymi pracownikami czuja sie nie wiadomo kim. Tylko koła koła koła, za 200 h pracy wypłaty 3000. To jest jakaś kpina, tyle można zarobić w mando wkrecajac śrubki do jakiegoś elementu a nie dźwigając ciężkie koła. Takiej rotacji jak teraz nigdy nie było co chwile przychodzi ktoś nowy porobi miesiąc i spieprza bo starzy pracownicy mówią mu jak wyglada sytuacji w tym syfie. Podczas sprzątan bardzo łatwo o wypadek można poparzyć sobie drogi oddechowe czy rozwalić głowę, siedzisz cały uwalony w wazelinie i lakierze po czym śmierdzisz 3 dni flotacja ze rodzina nie chce sie do Ciebie zbliżyć a mimo to żadnego dodatku nie ma, jeszcze premie utną bo przecież nie bylo produkcji. Zero poszanowania dla drugiej osoby masz zapieprzac jak wół mimo ze wiesz ze gowno zarobisz. Moze w końcu Ci u góry sie obudza i wysłuchają pracowników zrobią jakies zebranie ?!
użytkownik
31.12.1969 (49 lat temu)
31.12.1969 (49 lat temu)
Na kurs zapisali mnie starzy bo miałam problem z zaliczeniem angielskiego. Nigdy nie lubiłem się uczyć języka bo zajęcia były tak nudno prowadzone - masakra. Ale tam polubiłam business-job interview club i tak się zaczeło. Są tam świetnie prowadzone zajęcia oparte na rozmowach o ciekawych tematach no i fajni ludzie, przy okazji poznałam kilka świetnych osób z którymi do tej pory utrzymujemy kontakt:-)
użytkownik
11 lut (7 dni temu)
11 lut (7 dni temu)
Od kiedy grubas wyszedł z pierdla, żeby dojść musi mieć coś wpychane do tyłka. Razem z Bara-barą próbowali z marchwią i porem, ale wszystko za małe. Dzieciaki tylko stoją pod drzwiami i myślą, że starzy rosół gotują. Ale i tak, cała rodzina to patologia, złodziejstwo i chuj!
użytkownik
8 sty (miesiąc temu)
8 sty (miesiąc temu)
Huta Orzeł Biały w Brzezinach.
Pracownik nowo przyjęty otrzymuję podstawy 3600 zł, pomijając premię i dodatki,z socjalnego dodatek do świąt Bożego Narodzenia to 1500 zł netto.
A w naszej firmie nie jeden z długim starzem nie ma tyle co tam nowo przyjęty.
użytkownik
7 sty (miesiąc temu)
7 sty (miesiąc temu)
Witam , pracowałem w tej firmie ponad rok , praca jest zmienna. Poza sezonem wynagrodzenie jest adekwatne do wykonywania czynności służbowych , jednakże w sezonie zaczynają się schody. Ludzi do pracy jest za mało , z dnia na dzień pracy jest coraz więcej , obowiązków przybywa, a pensja zostaje niezmienna. O premiach się słyszy ale są jak UFO ktoś coś słyszał nikt nie widział . Wkurzający jest fakt, że nie ma stałych i wykwalifikowanych pracowników, a zamiast nich są starzy wyjadacze "którzy pracują swoim tępem", nie patrzą na innych, demotywują resztę załogi, nie dbają o BHP i nie wiedzą co to jest zachowanie czystości w miejscu pracy, pomijając fakt, że magazyn nie należy do czystych z powodu trzymanych tam towarów (zabójcza ilość kurzu na półkach i podłodze). Nowi pracownicy , którzy potrafią się odnaleźć są niedoceniani, pracują za kilka osób, są w stanie robić kilka rzeczy jednocześnie, nie mogą liczyć na jakiekolwiek podziękowanie. Każda próba pójścia po podwyżkę kończy się długą rozmową o niczym i odbieganiem od tematu. Sprzęt na magazynie wymaga cierpliwości, a program magazynowy często nie chce współpracować , panuje brak organizacji pracy, temperatura na magazynie zimą nie różni się dużo od tej na zewnątrz a latem potrafi być wyższa (brak klimatyzacji). Przełożeni wywierają presję czasową , której nikt nie jest w stanie sprostać. Pracownicy są zatrudniani na ostatnią chwilę w sezonie i nie mają czasu nauczyć się podstawowych umiejętności potrzebnych do płynnej pracy w zakresie swoich obowiązków. Możecie zapomnieć o jakimkolwiek awansie (tw. widziałem nowe ogłoszenie na trójmiasto.pl firmy Larsson w którym jest zawarte błędne zdanie "możliwość podnoszenia kwalifikacji i awansu" więc jeżeli będziesz się starać zostaniesz zaawansowany jedynie na magazyniera z umową na stałe a nie na czas określony). Mi również obiecano wiele, a naprawdę się starałem i wyszedłem jak Zabłocki na mydle. Jedyny awans jaki możecie dostać to gdy ktoś podpadnie prezesowi i dostanie wypowiedzenie lub sam odejdzie, a nie będzie pracownika na jego miejsce to dostaniecie w nagrodę jego obowiązki za te same pieniądze. Podsumowując jest to praca o nienajgorszych warunkach, posiadająca więcej wad niż zalet ale brak jakiejkolwiek wdzięczności, brak szacunku do pracowników również ze strony przełożonych jak i współpracowników i niska płaca nie pozwala mi na polecenie wam tej pracy oraz odradzam jej podejmowanie, jeżeli chcecie sprawdzić to przekonacie sie na własnej skórze. Pozdrawiam
użytkownik
6 sty (miesiąc temu)
6 sty (miesiąc temu)
Nowy rok, starzy Wy. Przynajmniej to w tym zakładzie się nie zmieniło.
Telefony są zakazane przy maszynach, nie podczas przemieszczania się ścieżkami ewakuacyjnymi. Jest to kontrowersyjny przepis, jednak ma on swoje plusy i minusy. Powinien zostać lepiej sprecyzowany, np. kogo dokładnie i w jakich sytuacjach dotyczy.
A okulary. Okulary są środkiem BHP stosowanym w tym zakładzie z wiadomych przyczyn. Owszem, głupotą jest stosowanie ich np. przez magazynierów (te plastiki utrudniają przemieszczanie się między maszynami/liniami/przerzucanie pudełek) lub mechaników. Szczwacze raczej nie powinni mieć wątpliwości odnośnie słuszności noszenia okularów. No chyba, że jeszcze nie widzieli lecącej igły po złamaniu przy uderzeniu w stół. Co kto lubi. Najwidoczniej lubicie sporty ekstremalne. Też miałem takie podejście, do czasu, gdy dostałem igłą w policzek.
Wspomniane przeze mnie sprawy, poruszone szerzej przez moich przedmówców, są jedynie kroplą w morzu problemów, które są ważniejsze i powinny być szybciej rozwiązywane w Lear Jarosław.
Jest ich tak wiele, że nie będę ich rozpisywał. Chyba każdy pracujący w Lear wie, lub domyśla się o co chodzi. Mam na myśli chociażby rzeczy związane typowo z produkcją, stosunkiem ludzi do siebie ( i nie mam na myśli jedynie przełożonych do podwładnych, lecz też ludzi z bliźniaczych stanowisk), ogólną atmosferą panującą w zakładzie. Wynika ona z wielu czynników, a powstające w jej następstwie plotki wylewacie tutaj, na forum, bez jakichkolwiek wyjaśnień, popartych twardymi dowodami. Domniemania nic nie wnoszą, a jedynie mieszają ludziom w głowach.

Jest wiele rzeczy, które mi się w Lear nie podobają. Są to między innymi te problemy, o których mówicie, albo raczej `wyszczekujecie` sobie nawzajem tutaj. Jednak nie zmienimy ich wyżalając się na forum. Jedynym wyjściem jest rozmowa w swoim gronie pracowniczym z ewentualnym włączeniem do niej swoich przełożonych. Bardziej odważni mogą iść od razu do kierowniczek ( z tego co wiem, są odważni, którzy sami do niej chodzą ), ale jednostka nic nie wskóra, jeśli główny Lear (Tychy) nic z tym nie robi. Tak, nawet Kierowniczka jest tylko człowiekiem i sama decyzji podejmować nie może (wnioskuję to, biorąc pod uwagę fakt kim wg. przepisów czy innych wyjaśnień jest `kierownik`).
Pamiętajmy o empatii w stosunku do swoich współpracowników, mówię o wszystkich, nawet znienawidzonych przez wszystkich pracowników biurowych ( tak, też mam wątpliwości odnośnie słuszności czy też sposobu zatrudnienia niektórych z tych osób). Wiem, że w naszej polskiej natury wynika nienawiść do wszystkich ( bo dlaczego sąsiad ma mieć lepiej niż my ), ale spróbujmy zmienić swoje podejście, a wtedy i negocjacje z przełożonymi będzie łatwiejsze. Wasze dobre podejście do nich może być argumentem do kontynuacji rozmowy, lub w przypadku widocznej niechęci czy też agresji ze strony przełożonego, może być argumentem ukazującym Waszemu rozmówcy, że to ON stwarza problemy.
To tyle z mojej strony.
Uprzedzę pytania.
Tak, jestem pracownikiem produkcyjnym. Szyję na głównej hali.
Nie, nie mam znajomości w biurze ( Chyba, że koleżanka z maszyny obok jest kimś ważnym. Nie mam bladego pojęcia ).
Tak, wiele rzeczy mi się nie podoba ( co już wspominałem ) i staram się otwarcie mówić o nich swoim współpracownikom i przełożonym.
Tak, rozmowy czasami przynoszą pozytywne efekty. W przypadku odpowiedzi negatywnych, staram się ową odpowiedź zrozumieć.
Tak, możecie moją poprzednią wypowiedź zrozumieć jako `Czasami ru*hają mnie w xxxxxxx - Tak po Waszemu, biorąc pod uwagę sposób w jaki do siebie mówicie. Jednak nie jest to wykorzystanie fizyczne, więc nie czuję się tym w ogóle dotknięty. Po prostu olewam sprawę i tyle, szukam innego wyjścia.

Dziękuję tym, którzy ze zrozumieniem przeczytali moją wypowiedź i ewentualnie napisali komentarz, dodający coś do ww wpisu.
Z góry powiem, że olewam również wszystkie negatywne komentarze na forum, więc możecie jechać po mnie jak chcecie. Nawet możecie zwymyślać mnie od `kogoś posiadającego znajomości`. Tak, śmieszy mnie to, gdy widzę, że po mojej rozmowie z kimś coś się uda, a ktoś obwinia mnie o znajomości (stąd nick). Jeśli jednak macie pisać komentarz, piszcie go zgodnie z zasadami języka polskiego ( przynajmniej bez błędów ortograficznych - w końcu edytor od razu je poprawia, podkreśla. Nie rozumiem jak możecie mimo tego robić na forum tyle błędów). Pamiętajcie o PRZECINKACH i KROPACH.

Uprzedzam, że jest to jedyny mój wpis na tym forum i więcej innego nie dodam więc o ile ktoś doda komentarz pod tym samym pseudonimem, nie jestem to ja.

Dziękuję ponownie oraz pozdrawiam wszystkich współpracowników.
użytkownik
3 sty (miesiąc temu)
3 sty (miesiąc temu)
starzy pracownicy odchodzą.....rowniez mieli zle wyniki? Twierdzisz , ze nowi pracownicy nie powinni otrzymywać wg ciebie takiej stawki..? Ty rekrutacji nie przeprowadzasz...wiec to , ze sa przyjmowane do pracy takie osoby a nie inne świadczy tylko i wyłącznie o poziomie firmy...nie pracowników.....TPG jednak nie przoduje w oferowanych zarobkach i dogodnym grafikiem...juz nie te czasy kiedy ściągała ludzi tylko zarobkami.. Sama chyba siedziałaś na zasiłku jeżeli akurat taki argument przyszedł ci do głowy...
użytkownik
3 sty (miesiąc temu)
3 sty (miesiąc temu)
starzy pracownicy powinni już dać spokój tym młodym. Powinni dać im szansę nauczyć się pracy a nie poniżać ich i oczerniać. Co do zarobków to nikt tak się nie opiernicza jak właśnie stary pracownik.
użytkownik
3 sty (miesiąc temu)
3 sty (miesiąc temu)
Przekładnia pasowa
Przekładnia mechaniczna cięgnowa, w której cięgnem jest elastyczny pas opasujący oba koła pasowe – czynne i bierne.

Teoretyczne przełożenie przekładni pasowej wyraża się zależnością:

it = d2/d1 Gdzie:

d1 – średnica skuteczna koła napędzającego
d2 – średnica skuteczna koła napędzanego

Rzeczywiste przełożenie jest zmniejszone o poślizg, jakiemu ulega pas na kołach pasowych. Poślizg pasa jest funkcją obciążenia, naciągu wstępnego pasa oraz stopnia jego zużycia.

W przekładniach pasowych przekazanie napędu z koła na pas i z pasa na koło odbywa się dzięki połączeniu ciernemu pomiędzy tymi elementami.

Jako, że najsłabszym elementem przekładni pasowej jest pas, obliczenia wytrzymałościowe przekładni sprowadzają się do sprawdzenia wytrzymałości pasa na rozciąganie kr. Pasy i koła klinowe są elementami znormalizowanymi i opisanymi przez Polską Normę PN/M-85201 i PN/M-85202

Pasy przekładni pasowych mogą być wykonane ze skóry, tkaniny, gumy, tworzyw sztucznych lub stali.

Pas gumowy ma warstwę nośną z tkaniny bawełnianej lub sznurka kordowego. Własności tych pasów są zbliżone do pasów tkaninowo-gumowych i zależą głównie od gatunku gumy

Pas z tworzyw sztucznych ma wysoką wytrzymałość, zwiększone dodatkowo przez wtopienie w pas linek stalowych – ta cecha pozwala na zmniejszenie wymiarów przekładni

Pas stalowy wykonuje się z taśm o grubości 0,3-1 mm. Są one rzadko stosowane. Ich zaletą jest duża wytrzymałość, natomiast wady to duża sztywność giętna i mały współczynnik tarcia.

W czasie użytkowania przekładni pasowej pasy ulegają dwojakiemu zużyciu. Po pierwsze będąc wykonane z materiałów elastycznych oraz w czasie swej pracy będąc rozciąganymi ulegają trwałym odkształcenia plastycznym, innymi słowy wydłużają się. W celu uniknięcia niekorzystnego wpływu wydłużania się w przekładniach tego typu niekiedy stosuje się naciągacze pasa. Drugim efektem starzenia się pasa jest utrata jego wytrzymałości na rozciąganie spowodowana, strzępieniem się, drobnymi pęknięciami, przerwaniem elementów zbrojących itd. Z obu powodów pasy muszą podlegać okresowej wymianie. Częstość wymiany określa dokumentacja urządzenia.
Jeżeli nie odnalazłeś interesujących Cię wpisów dla hasła "starz"
załóż nowy temat

Edycja / zgłoszenie nadużycia dotyczące wpisu nr
Formularz odpowiedzi
 

Chcę zamieścić
Proszę wpisać treść wiadomości (min. 10 znaków)
Wybierz zdjęcia z dysku lub przeciągnij je tutaj
możesz dodać jedno lub kilka zdjęć jednocześnie
można publikować jedynie zdjęcia w formacie JPG
maksymalna wielkość każdego zdjęcia - 4MB
dołącz:
wpisano znaków: 0
Wpisz, jak chcesz się przedstawić
Proszę uzupełnić podpis (min. 3 znaki)
E-mail
Nieprawidłowy adres e-mail
Numer telefonu
Nieprawidłowy numer telefonu
Aby wysłać wiadomość należy zaakceptować regulamin

Edycja / zgłoszenie nadużycia dotyczące wpisu nr  

Wczytywanie danych...
  1. Jeśli chcesz zmienić lub usunąć treść komentarza który sam dodałeś - podaj kod zgłoszenia który otrzymałeś na swój adres e-mail w chwili dodania komentarza a następnie przejdź do edycji wpisu:
  2. Jeśli nie pamiętasz/nie znasz swojego kodu zgłoszenia, a chcesz zmienić lub usunąć treść komentarza skorzystaj z poniżej przestawionej opcji:
Jeśli chcesz usunąć komentarz który wybrałeś uzupełnij swoje dane zgłaszającego, a następnie dokonaj opłaty administracyjnej w wysokości 200,00 zł za usunięcie wybranego komentarza.
* Serwis gwarantuje poufność poniżej udostępnianych danych
Wpisz swoje imię i nazwisko
Nieprawidłowy PESEL lub NIP
Wpisz miasto i kod pocztowy
Wpisz nazwę ulicy i numer domu
Nieprawidłowy adres e-mail
 

WYCIĄG Z REGULAMINU

  1. Operator nie przyjmuje i nie realizuje reklamacji oraz zgłoszeń w zakresie warstwy merytorycznej wystawianych Opinii.
  2. Reklamacje w sprawach związanych z dodawanymi Opiniami wyłącznie w zakresie ujawnienia w nich słów oraz treści posiadających charakter szykanujący, dyskryminujący, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej lub etnicznej, faszystowskich, pornograficznych, powszechnie uznane za wulgarne lub propagujące przemoc, reklamy, cenniki, ogłoszenia, oferty mogą być kierowane do Operatora za pośrednictwem formularza reklamacyjnego Serwisu dostępnego poniżej pod nazwą „ocenzuruj treści”.
  3. Osoba zgłaszająca wniosek „ocenzuruj treści” obowiązana jest do prawidłowego wypełnienia formularza reklamacyjnego, o którym mowa w powyższym punkcie, w szczególności poprzez wskazanie powodu zgłoszenia reklamacji, wykazanie zasadności reklamacji, podanie danych identyfikujących osobę zgłaszającą reklamację, w tym w szczególności imienia i nazwiska, adresu e-mail, numeru telefonu, podanie danych identyfikujących Opinię, której dotyczy reklamacja, a także konkretnego uzasadnienia związanego ze składaną reklamacją.
  4. Reklamacje rozpatrywane są przez Operatora w kolejności otrzymywanych zgłoszeń, w terminie 90 dni od daty otrzymania kompletnego zgłoszenia przez Operatora, pod warunkiem prawidłowego wypełnienia formularza reklamacyjnego przez zgłaszającego reklamację.
  5. Operator zastrzega, że zgłoszenia niekompletne, niezgodne z niniejszym wyciągu z regulaminu, zawierające nieprawidłowe lub nieprawdziwe informacje zostaną automatycznie usunięte z kolejki oczekujących na rozpatrzenie, bez dalszej ich weryfikacji oraz bez udzielenia odpowiedzi.
  6. Reklamacje zgłaszane w innym zakresie oraz innej formie niż wskazana w niniejszym paragrafie są automatycznie usuwane z systemu i nie są przekazywane i rozpatrzenia przez Operatora.
  7. Formularz ocenzuruj treści

Edycja / zgłoszenie nadużycia dotyczące wpisu nr  

  1. Operator nie przyjmuje i nie realizuje reklamacji oraz zgłoszeń w zakresie warstwy merytorycznej wystawianych Opinii.
  2. Reklamacje w sprawach związanych z dodawanymi Opiniami wyłącznie w zakresie ujawnienia w nich słów oraz treści posiadających charakter szykanujący, dyskryminujący, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej lub etnicznej, faszystowskich, pornograficznych, powszechnie uznane za wulgarne lub propagujące przemoc, reklamy, cenniki, ogłoszenia, oferty mogą być kierowane do Operatora za pośrednictwem formularza reklamacyjnego Serwisu dostępnego poniżej pod nazwą „ocenzuruj treści”.
  3. Osoba zgłaszająca wniosek „ocenzuruj treści” obowiązana jest do prawidłowego wypełnienia formularza reklamacyjnego, o którym mowa w powyższym punkcie, w szczególności poprzez wskazanie powodu zgłoszenia reklamacji, wykazanie zasadności reklamacji, podanie danych identyfikujących osobę zgłaszającą reklamację, w tym w szczególności imienia i nazwiska, adresu e-mail, numeru telefonu, podanie danych identyfikujących Opinię, której dotyczy reklamacja, a także konkretnego uzasadnienia związanego ze składaną reklamacją.
  4. Reklamacje rozpatrywane są przez Operatora w kolejności otrzymywanych zgłoszeń, w terminie 90 dni od daty otrzymania kompletnego zgłoszenia przez Operatora, pod warunkiem prawidłowego wypełnienia formularza reklamacyjnego przez zgłaszającego reklamację.
  5. Operator zastrzega, że zgłoszenia niekompletne, niezgodne z niniejszym wyciągu z regulaminu, zawierające nieprawidłowe lub nieprawdziwe informacje zostaną automatycznie usunięte z kolejki oczekujących na rozpatrzenie, bez dalszej ich weryfikacji oraz bez udzielenia odpowiedzi.
  6. Reklamacje zgłaszane w innym zakresie oraz innej formie niż wskazana w niniejszym paragrafie są automatycznie usuwane z systemu i nie są przekazywane i rozpatrzenia przez Operatora.
  7. Formularz ocenzuruj treści

Najpopularniejsze tematy na forum

Kierowca Bytom

Katowice

Konin

Kierowca Kąt

Pruszków

Szczecin

Częstochowa

Władysławowo

Kielce

Kierowca Kielce

Bytom

Radom

Rzeszów

oferty pracy agencja gliwice plac Piastów odrzanskie Krosno czesci Dział Piotrowice Myślenice apteka Police

Police

Kłodzko

Kraków

Jarosław

Radomsko
Działdowo

Mława

Grzędy Starachowice

Leszno

Świnoujście

Kurier Warszawa

sanden Polkowice

Polkowice

Krosno

Kierowca katb Wrocław

Toruń

Tczew

Asystentka stomatologiczna Białystok izoblok Chorzów animator pieniadza Centrum
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2018 najgorszapraca.net.pl | regulamin